Komentarze Komentarze

Kryzys duchowy w Europie i krzyż w Nowej Hucie

Autor Wiadomość
deon
Gość
2012-05-24 15:22:55
Benedykt XVI powiedział w czwartek, że dotykający Europę kryzys jest "duchowy i moralny", a jego przyczyną jest porzucenie Boga i "wymiaru nadprzyrodzonego". W przemówieniu podczas spotkania z włoskimi biskupami papież przypomniał sprawę krzyża w Nowej Hucie.
więcej
1882551100.jpeg
Ilość wiadomości: 4545
2012-05-24 15:22:55
"Zbudowaliście kościoły. Wypełnijcie życie swoje Ewangelią".

Odnoszę wrażenie że kraj ktorego Przewodniczący Episkopatu podkreśla że 97% obywateli to katolicy, uczynił właśnie z budowy priorytet , bo gdyby było inaczej to Polska była by inna.Często ważniejsza jest budowa,tłumy na uroczystościach , nauka religii w szkołach,wpływy w polityce czy dochodzenie racji finansowych
Wacław P.
Gość
2012-05-24 16:37:43
Odnoszę wrażenie że kraj ktorego Przewodniczący Episkopatu podkreśla że 97% obywateli to katolicy, uczynił właśnie z budowy priorytet , bo gdyby było inaczej to Polska była by inna.Często ważniejsza jest budowa,tłumy na uroczystościach , nauka religii w szkołach,wpływy w polityce czy dochodzenie racji finansowych.


Banalnie, w jednym zdaniu oceniasz działalność ogormnej wspólnoty, która liczy miliony osób. To tylko, Benianinie, Twoje emocje (niedojrzałe a może zranioine), za którymi nie ma refleksji intelektualnej... O Twoją wiarę nie pytam... ale i ona potrzebna do tego, by oceniać Kościół. Wszystkiego dobrego... 
1882551100.jpeg
Ilość wiadomości: 4545
2012-05-24 17:36:11
Odnoszę wrażenie że kraj ktorego Przewodniczący Episkopatu podkreśla że 97% obywateli to katolicy, uczynił właśnie z budowy priorytet , bo gdyby było inaczej to Polska była by inna.Często ważniejsza jest budowa,tłumy na uroczystościach , nauka religii w szkołach,wpływy w polityce czy dochodzenie racji finansowych.


Banalnie, w jednym zdaniu oceniasz działalność ogormnej wspólnoty, która liczy miliony osób. To tylko, Benianinie, Twoje emocje (niedojrzałe a może zranioine), za którymi nie ma refleksji intelektualnej... O Twoją wiarę nie pytam... ale i ona potrzebna do tego, by oceniać Kościół. Wszystkiego dobrego...


Przyznaję w tej ocenie byłem mocno nieprecyzyjny i dokonałem nieuprawnionego uogólnienia co stawia w fałszywym świetle działania wielu osób zarówno wśród duchownych jak i świeckich.
Powinno być dla znacznej , niemałej części a skrótowa forma to jednak specyfika forum
1375938018.jpg
Ilość wiadomości: 5
2012-05-24 23:58:34
Nie uczymy się na błędach innych. Słyszymy obecnie to samo wołanie co św. Franciszek, aby odbudować Kościół, a my tak samo jak on zaczynamy od budowy w sensie dosłownym. Tu zgodzę się z Beniaminem, np. w mojej miejscowości, która liczy niecałe 30tys. mieszkańców, dobiega końca budowa siódmego kościoła. A szczerze powiedziawszy zapotrzebowanie spada... Trzeba przejść do sedna, do którego doszedł św. Franciszek. Ad fontes! Czas wrócić do Ewangelii. Spotkać się z Chrystusem na Eucharystii. Nawiązać z nim relację - faktyczną relację. Ale ludzie tego nie potrzebują. Nie pragną tej relacji. Czemu? bo nikt ich nie nakierował we właściwą stronę. Doszliśmy do błędnego koła, gdyż w Kościele kapłani powinni formować dorosłych, zaś dorośli swoje dzieci (zgodnie z tym co obiecywali podczas sakramentu małżeństwa), zaś rodzice nie wywiązują się z tego obowiązku, co zmusza księży by wszystkie swoje siły wkładać w formację młodzieży, natomiast wtedy dorośli zostają bez duchowej opieki! i tak to się toczy...
Pozytywnym zjawiskiem jest fakt, że nie wszyscy się na to godzą - stąd taki wzrost zainteresowania wspólnotami charyzmatycznymi.
Pomagajmy sobie nawzajem nakierować się we właściwą stronę, by zasmakować bożej miłości - apetyt zawsze rośnie w miarę jedzenia.
1375938018.jpg
Ilość wiadomości: 5
2012-05-24 23:59:58
Nie uczymy się na błędach innych. Słyszymy obecnie to samo wołanie co św. Franciszek, aby odbudować Kościół, a my tak samo jak on zaczynamy od budowy w sensie dosłownym. Tu zgodzę się z Beniaminem, np. w mojej miejscowości, która liczy niecałe 30tys. mieszkańców, dobiega końca budowa siódmego kościoła. A szczerze powiedziawszy zapotrzebowanie spada... Trzeba przejść do sedna, do którego doszedł św. Franciszek. Ad fontes! Czas wrócić do Ewangelii. Spotkać się z Chrystusem na Eucharystii. Nawiązać z nim relację - faktyczną relację. Ale ludzie tego nie potrzebują. Nie pragną tej relacji. Czemu? bo nikt ich nie nakierował we właściwą stronę. Doszliśmy do błędnego koła, gdyż w Kościele kapłani powinni formować dorosłych, zaś dorośli swoje dzieci (zgodnie z tym co obiecywali podczas sakramentu małżeństwa), zaś rodzice nie wywiązują się z tego obowiązku, co zmusza księży by wszystkie swoje siły wkładać w formację młodzieży, natomiast wtedy dorośli zostają bez duchowej opieki! i tak to się toczy...
Pozytywnym zjawiskiem jest fakt, że nie wszyscy się na to godzą - stąd taki wzrost zainteresowania wspólnotami charyzmatycznymi.
Pomagajmy sobie nawzajem nakierować się we właściwą stronę, by zasmakować bożej miłości - apetyt zawsze rośnie w miarę jedzenia.

 

 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?