Komentarze Komentarze

Nie ma grzechów lekkich - Mk 6, 17-29

Autor Wiadomość
deon
Gość
2011-08-28 23:39:53
Grzech na ogół pociąga za sobą kolejny grzech. Jeśli sądzimy, że uda nam się grzeszyć tylko do pewnego stopnia, że możliwe jest określenie z góry pewnej granicy rozmiarów popełnianych grzechów, to jesteśmy w wielkim błędzie. Grzech zawsze wywołuje reakcję łańcuchową.
więcej
Ktoś
Gość
2011-08-29 07:59:33
To coś nowego,jak mnie księża kiedyś uczyli na religii to są grzechy lekkie i ciężke a teraz okazuje się że,wszystkie grzechy mają ten sam wymiar.Co za obłuda.
SERCE
Gość
2011-08-29 08:34:58
NIE MA GRZECHÓW "OSOBISTYCH".
WSZYSTKIE OKAZUJĄ SIĘ WSPÓLNOTOWE.
host
Gość
2011-08-29 08:52:25
Grzech ciężki to już nowotwór w zaawansowanym stadium, lekki natomiast w stadium jakby ukrytym, kazdy lekki nie niszczony przekształci się w cięzki
ktos
Gość
2011-08-29 09:09:54
Szkoda, że autor artykułu nie odwołuje się do Katechizmu Kościoła Katolickiego - tam (1848nn) jest troszkę inna nauka o grzechu. Jak sie innych poucza, to warto znać naukę Kośioła na ten temat.
Słaba
Gość
2011-08-29 17:40:42
"powinniśmy wystrzegać się każdego frzechu,nie tylko ciężkich" - to prawda

Ale sugerowanie, że każdy grzech lekki musi się przekształcić w ciężki, jest za daleko idącym użyciem licectia poetica. Takie zasady obowiązują być może w piekle, ale nie na ziemi. Chrystus przez swoją śmierć i zmartwychwstanie wyzwolił nas z niewoli grzechu i szatana!
Ponadto słowa, że nie ma grzechów lekkich, są tylko grzechy ciężkie, które dopiero "dorastają", mogą sugerować, zwłaszcza osobom skrupulatnym, że nikt nie powinien przystępować do Komunii św.

Jeśli autor tego komentarza chce pisać poezję duchową, to niech przynajmniej zastosuje też formę wiersza, wersyfikację itp., żeby nie wprowadzać zamętu...
957977699.jpg
Ilość wiadomości: 1925
2011-08-29 17:54:37
Gdyby każdy grzech lekki miał "dorosnąć" do ciężkiego to na ziemi bylo by piekło!
per...
Gość
2011-08-29 18:08:37
Odnośnie:
"A król bardzo się zasmucił, ale przez wzgląd na przysięgę i na biesiadników nie chciał jej odmówić."
Moja refleksja: w starożytności było przegięcie w dotrzymywaniu słowa, współcześnie jest przegięcie w lekceważeniu słów i rzucaniu ich na wiatr i pleceniu "trzy po trzy" ... Oczywiście i tak źle i tak niedobrze. Trzeba umieś wypośrodkować - innymi słowy mieć właściwą hierarhię wartości, by na przykład umieć rozeznać, że nie można skrzywdzić drugiej osoby w imię nierozważnej obietnicy i chyba dlatego Pan Jezus w innym fragmencie Biblii rzestrzega nas by nie dokonywać tego typu przysięg.

PS. Czy dzisiejszy komentarz uzyskał "Imprimatur" na publikację?

Papież BXVI przypomina nam byśmy strzegli czystości naszej wiary. A to co tu jest to jest niezgodne z KKK.
anonim
Gość
2011-08-29 22:32:28
Jakieś ciągoty cenzorskie się pojawiają. Napisał człowiek, co napisał. Jeśli się komuś nie podoba, niech wyrazi zdanie przeciwne, bez osądzania i wymachiwania "czystościami naszej wiary" - ratunku, litości!!! Nie potrzebuję "imprimatur", ale by się dzielono się własnymi spostrzeżeniami, doświadczeniami swobodnie i z szacunkiem.

Hamartia - grzech, wina, wada charakteru, błąd, błędne rozpoznanie własnej sytuacji, minięcie się z celem. 
Jest to bardzo ciekawe – grzech to minięcie się z celem.
Mamy cel – tym celem jest szczęście, ale oto mijamy się z celem, mijamy się ze szczęściem.
boz
Gość
2012-08-29 08:18:53
a przecież chętnie go słuchał.
My też ale czy tak naprwdę i do końca slucham i chcę zrozumiec co PAN ma mnie do powiedzenia? Czy umiem słuchać i iść tą drogą?

 

 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook