Forum Deon.pl Forum Deon.pl

Rozwód to nie koniec

Autor Wiadomość
deon
Gość
2010-04-07 16:43:32
Fundacja Inigo, założona przez jezuitów, oferuje grupy wsparcia dla kobiet przeżywających dramat rozstania z ukochaną osobą. Tam mogą one odkryć sens swoich trudnych doświadczeń.
więcej
Helena
Gość
2010-04-07 16:43:32
Jaka to straszna tragedia gdy ktoś kogo kochasz rzuca cię dla innej to wiem z własnego doświadczenia. Ale okazało się,że jeszcze większą tragedią było,  gdy moja córka rozstała się z mężem bo przez wiele lat zdradzana już nie miała sił .Nie umiem pomóc ,a właściwie ona nie chce- wstydzi się że jej też się nie udało a przy najmniejszej pomocy ATAKUJE . Wpadła w depresje miała myśli samobójcze . Dziś po 3 latach też nie mogę się porozumieć.
1030365184.jpg
Ilość wiadomości: 542
2010-04-07 17:32:12
Uważam, że w każdym małżeństwie są różne zdarzenia, które mogą stać się powodem do rozwodu. Rozwód to najprostsze przecież rozwiązanie. A dzieje się tak dlatego, ze w małżeństwie nie ma dobrego fundamentu, nie ma wiary w Pana Boga. Proste rozwiązania są napewno nie od Niego pochodzące. Małżeństwo to jest cała budowla przenikających się uczuć, pasji, zainteresowań; ale też i wyrzeczeń, zrozumienia i zaufania. A najważniejsze jest to, by zamiast rozpaczać, przebaczyć. Szkoła dwojga ludzi, to nieustanne, wzajemne uczenie się delikatności, obcowania i stawania w prawdzie.
~ AlaE
nope
Gość
2010-04-08 14:32:10
"Uważam, że w każdym małżeństwie są różne zdarzenia, które mogą stać się powodem do rozwodu. Rozwód to najprostsze przecież rozwiązanie."

rozwód to prosta sprawa??? to najłatwiejsze rozwiązanie???  bzdura!!! nie wiesz o czym piszesz...
z forum katolickiego
Gość
2010-05-01 11:28:09
Wpływ rozwodu na zdrowie

Rozwód nie jest końcem problemów tylko ich początkiem!
Rozwód zajmuje drugie miejsce na liście najbardziej dotkliwych wydarzeń w życiu człowieka. Jest to zjawisko wielowymiarowe i dotyka każdej sfery życia. Rozwód niesie za sobą poczucie zwątpienia, osamotnienia, utratę pewności siebie, pogorszenie sytuacji finansowej, rozluźnienie więzi towarzyskich wreszcie zaburzenia psychiczne czy dolegliwości psychosomatyczne. Powrót do równowagi psychofizycznej, w najlepszym wypadku zajmuje kilka lat, w zdecydowanej większości przypadków całe życie.


Statystycznie:

•Powtórnie zawierane małżeństwa rozpadają się dwukrotnie częściej niż te pierwsze, trzecie małżeństwa rozpadają się w 70% przypadków.

•Odsetek samobójstw wśród osób rozwiedzionych jest czterokrotnie wyższy niż średnia statystyczna.

•Ryzyko przedwczesnego zgonu u rozwiedzionych mężczyzn wzrasta do 76%, w przypadku kobiet do 39%.

•Ryzyko zachorowań na nowotwory u rozwiedzionych mężczyzn jest takie samo jak u tych, którzy wypalają paczkę papierosów dziennie.


•Rozwodnicy i wdowcy o 20 proc. częściej niż zamężni zapadają na przewlekłe choroby, takie jak cukrzyca, czy choroby serca. (źródło: fronda.pl)
•Rozwiedziony mężczyzna 21 razy częściej niż żonaty bywa pacjentem klinik psychiatrycznych.

•Badania (prowadzone przez Anneke Napp-Peters) dowodzą, iż po upływie 15 lat kobiety nadal cierpią na depresję porozwodową , a przytłaczające poczucie straty, bólu i zazdrości nie słabnie, zaś mężczyźni wciąż roztrząsają przyczyny rozpadu związku/małżeństwa. (źródło: Polityka)

•33 % rozwiedzionych kobiet i 25% rozwiedzionych mężczyzn uważają życie po rozwodzie za smutne i pozbawione satysfakcji
Rozwiedziony
Gość
2010-05-01 11:49:27
Wpływ rozwodu na zdrowie

Rozwód nie jest końcem problemów tylko ich początkiem!
Rozwód zajmuje drugie miejsce na liście najbardziej dotkliwych wydarzeń w życiu człowieka. Jest to zjawisko wielowymiarowe i dotyka każdej sfery życia. Rozwód niesie za sobą poczucie zwątpienia, osamotnienia, utratę pewności siebie, pogorszenie sytuacji finansowej, rozluźnienie więzi towarzyskich wreszcie zaburzenia psychiczne czy dolegliwości psychosomatyczne. Powrót do równowagi psychofizycznej, w najlepszym wypadku zajmuje kilka lat, w zdecydowanej większości przypadków całe życie.


Statystycznie:

•Powtórnie zawierane małżeństwa rozpadają się dwukrotnie częściej niż te pierwsze, trzecie małżeństwa rozpadają się w 70% przypadków.

•Odsetek samobójstw wśród osób rozwiedzionych jest czterokrotnie wyższy niż średnia statystyczna.

•Ryzyko przedwczesnego zgonu u rozwiedzionych mężczyzn wzrasta do 76%, w przypadku kobiet do 39%.

•Ryzyko zachorowań na nowotwory u rozwiedzionych mężczyzn jest takie samo jak u tych, którzy wypalają paczkę papierosów dziennie.


•Rozwodnicy i wdowcy o 20 proc. częściej niż zamężni zapadają na przewlekłe choroby, takie jak cukrzyca, czy choroby serca. (źródło: fronda.pl)
•Rozwiedziony mężczyzna 21 razy częściej niż żonaty bywa pacjentem klinik psychiatrycznych.

•Badania (prowadzone przez Anneke Napp-Peters) dowodzą, iż po upływie 15 lat kobiety nadal cierpią na depresję porozwodową , a przytłaczające poczucie straty, bólu i zazdrości nie słabnie, zaś mężczyźni wciąż roztrząsają przyczyny rozpadu związku/małżeństwa. (źródło: Polityka)

•33 % rozwiedzionych kobiet i 25% rozwiedzionych mężczyzn uważają życie po rozwodzie za smutne i pozbawione satysfakcji


Sama prawda
j
Gość
2010-05-01 12:00:31
Nie znam problemu bliżej, ale to oczywiste, że dla każdego odpowiedzialnego człowieka rozwód musi być traumatycznym przeżyciem. Wesoło może być tylko temu, kto nie traktował swojej rodziny powaznie. Ale poniższe badania nie przekonują mnie. Trzeba badać wpływ innych czynników na życie tych osób, a przede wszystkim to, jaka była ich sytuacja podczas trwania małżeństwa. To, że teraz są pacjentami psychiatrów nie oznacza, że wcześniej było wszystko w porządku. Nie mozna porównywać życia ludzi po rozstaniu, po nieudanym małżeństwie z ludźmi żyjącymi w szczęśliwych związkach i na tej podstawie wysnuwać wnioski, że rozwód zawsze jest złym rozwiąznaiem.
teresa
Gość
2010-05-01 12:02:31
To koniec. Nie naśladujcie mnie. Z głębi piekła- dla Stalowej Woli- lekkie szkieletowe wózki lub kozetki "Sitka" dla leżących---,którymi: da sie wjechać do wykafelkowanego pomieszczenia i umyć dokładnie całe ciało osoby niepełnosprawnej. Taka jest przyszlość starzejącej się Europy i reszty świata.
Piwonia
Gość
2010-05-03 12:36:31
Rozwód to kompletna życiowa porażka. Ja do tej pory nie mogę dojść do siebie, i pewnie nigdy nie dojdę. Czuję się nic nie warta nawet nie jako kobieta, ale po prostu jako człowiek. I nic nie zmienia tu fakt, że mój związek był od początku niedobry i właściwie powinnam być zadowolona, że się skończył.
1331308086.jpg
Ilość wiadomości: 899
2010-05-03 12:57:53
•Rozwiedziony mężczyzna 21 razy częściej niż żonaty bywa pacjentem klinik psychiatrycznych.

Też sądzę, że tu akurat choroba może być przyczyną, a nie skutkiem rozwodu.

 

 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook