Kto zabił Jezusa?

(Kto zabił Jezusa?)

Ta książka musiała powstać, bo jej brak stawał się coraz bardziej dotkliwy. Propagowanie i nagłaśnianie tuzinów publikacji napisanych po linii politycznej poprawności doprowadziło do relatywizowania, wypaczania i stawiania poza nawiasem chrześcijaństwa tego, co stanowi jego fundament i sedno, czyli Nowego Testamentu, a zwłaszcza czterech Ewangelii kanonicznych.

 

Skalę zamieszania i dezorientacji powiększa to, że w sukurs autorom otwarcie antychrześcijańskim przychodzą - na ogół nieświadomie, lecz nie tylko - badacze chrześcijańscy, wśród nich historycy oraz egzegeci i teologowie. Nagromadzenie domysłów, wątpliwości i podejrzeń, a nawet pomówień i bzdur, podnoszonych pod adresem pism nowotestamentowych osiągnęło takie rozmiary, że dalsze tolerowanie owego stanu rzeczy grozi rozsadzaniem chrześcijaństwa, tym groźniejszym, że dokonywanym od środka. W ogniu niewybrednych ataków znalazły się przede wszystkim ewangeliczne opisy męki i śmierci Jezusa Chrystusa. Krytycy i przeciwnicy dobrze wiedzą, że jeżeli udałoby się podważyć, albo przynajmniej osłabić, prawdziwość i wymowę ewangelicznych narracji pasyjnych, bezpowrotnie straci na tym chrześcijaństwo jako takie, przeobrażając się w swoiście nieudaną i wypaczoną żydowską sektę, która, zyskując niegdyś wyznawców wśród dawnych pogan, wnet obróciła się przeciw "zdrowemu" judaistycznemu podłożu. Paweł Lisicki rzetelnie - i odważnie - zdiagnozował to, co stanowi pożywkę dla antychrześcijańskich ataków.

 

Bazują one, w zgodzie z regułami narzucanej od pół wieku politycznej poprawności, na zwalczaniu antysemityzmu, traktując go jako nieprzejednanego i najgroźniejszego wroga. Najbardziej ponury skutek antysemityzmu stanowi zagłada Żydów, obejmowana nazwą Holocaust lub Szoah. Co do tego istnieje powszechna zgoda. Jednak narzucana polityczna poprawność idzie dalej, postrzegając i przedstawiając Zagładę jako prostą kontynuację i konsekwencję duchowego i religijnego dziedzictwa chrześcijaństwa, zakorzenionego w Nowym Testamencie i pismach Ojców Kościoła oraz rozwijanego w następnych stuleciach. Od tego już niedaleka droga do traktowania i przedstawiania wiary oraz wierzących w Chrystusa jako zjawiska, które powinno się piętnować i zwalczać. Zwalczanie podejmowane z zewnątrz zazwyczaj nie przynosi pożądanych rezultatów, skuteczniej odbywa się jednak wtedy, gdy znajduje sojuszników - czasami naiwnych, kiedy indziej tak czy inaczej sprzedajnych - w obrębie samego chrześcijaństwa. Idealnie, gdy promowane i medialnie nakręcane "autorytety" mają stopnie i tytuły naukowe bądź zajmują prominentne stanowiska i urzędy w hierarchii kościelnej. To nie ich osiągnięcia i poglądy uwiarygodniają karierę akademicką czy kościelną, ale pozycja, którą zdobyli, ma potwierdzać formułowane przez nich opinie i sądy. Dobrze widać, że antychrześcijańskie uprzedzenia i fobie, podsycane nawiązaniami do Holocaustu i nawoływaniem do ciągłego bicia się w piersi, stają na usługach coraz bardziej niszczycielskiej i zgubnej dechrystianizacji. 


Temu procederowi powinno się dawać skuteczny odpór na dwa zasadnicze sposoby. Jeden polega na rzetelnym i wszechstronnym odkrywaniu i ukazywaniu rzeczywistych przyczyn i uwarunkowań zagłady Żydów, zaplanowanej, przygotowanej i zrealizowanej przez niemiecki narodowy socjalizm. Trzon prawidłowego rozeznania o korzeniach i przebiegu Holocaustu stanowią ustalenia dotyczące natury "brunatnej" narodowosocjalistycznej ideologii. Bezwzględne cenzurowanie tego tematu idzie w parze z analogicznym uniemożliwianiem uczciwej refleksji nad przyczynami i naturą międzynarodowego socjalizmu, który w swojej "czerwonej" odmianie zebrał nie mniej krwawe żniwo, najpierw w Rosji, a następnie wśród bliższych i dalszych sąsiadów Związku Radzieckiego. Znamienne, że obydwa totalitaryzmy - czerwony i brunatny, bo w takiej kolejności zaistniały - obróciły się z całą mocą przeciw chrześcijaństwu, mnożąc w miliony liczbę męczenników, którzy dali świadectwo wierności Chrystusowi i Jego Ewangelii. Gdy się na to zważy, dobrze widać daleko posuniętą wspólnotę losu ofiar żydowskich i chrześcijańskich. Podkreślił ją mocno Jan Paweł II w przemówieniu do przedstawicieli Związku Religijnego Wyznania Mojżeszowego, wygłoszonym 14 czerwca 1987 r. podczas trzeciej pielgrzymki do Polski: "Wasze zagrożenie było i naszym zagrożeniem. To nasze nie zrealizowało się w takiej mierze, nie zdążyło się zrealizować w takiej mierze. Tę straszliwą ofiarę wyniszczenia ponieśliście wy, można powiedzieć, ponieśliście za innych, którzy także mieli być wyniszczeni". 


Wiedza i refleksja na temat genezy, natury oraz skutków komunizmu i nazizmu pozostawiają wiele do życzenia. Znamienne, że z ogromnym trudem, często bezskutecznie, przenikają one do myślenia i nauczania kościelnego. Pomijane i spychane na daleki plan, sprzyjają powielaniu i mnożeniu - wyrażanych w oskarżycielskim tonie - zarzutów przeciwko dawnym i współczesnym wyznawcom Chrystusa, nie stroniąc od przedstawiania Szoah jako dzieła chrześcijan. Paweł Lisicki, świadomy groźnych konsekwencji zaniechania i wypaczania refleksji nad naturą antysemityzmu, wybrał drugi sposób przeciwstawienia się antychrześcijańskim atakom i pomówieniom. Domagając się poważnego traktowania chrześcijaństwa, trafnie postuluje również takie traktowanie i objaśnianie Ewangelii. Nie poprzestaje na postulatach, lecz, podejmując rzucane nam wyzwania, czyni znaczący krok w kierunku ukazania prawdziwej genezy, charakteru i treści czterech Ewangelii kanonicznych, zasadnie eksponując szczególne miejsce i znaczenie opisów męki i śmierci Jezusa Chrystusa. Czyni to po mistrzowsku z ogromnym wyczuciem i znawstwem rzeczywistych, a nie wyimaginowanych lub sprytnie podsuwanych problemów i pytań, żmudnie przedzierając się przez obfite różnojęzyczne piśmiennictwo poruszające te tematy. Ceni autorytet, ale nie autorytet nazwiska, stanowiska, funkcji i godności, lecz autorytet prawdy, to jest zgodności z faktami - w takim stopniu, w jakim to możliwe dzięki prowadzeniu nieuprzedzonych oraz nieukierunkowanych ideologicznie i politycznie badań. 

 

 

KUP tutaj

 

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12  
Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1.09

Liczba głosów:

141

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?