Rodzicielstwu – TAK

Wychowawca

 

Narodowy Dzień Życia – 24 marca – święto, które zostało uchwalone przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w 2004 roku. W latach ubiegłych obchody odbywały się pod hasłami: „Dom pełen skarbów”, „Być ojcem – rola życia”, „Razem na zawsze”, „Jestem mamą – to moja kariera”, „Stawiam na rodzinę!”, a w roku bieżącym – „Solidarność międzypokoleniowa”. Celem kampanii jest afirmacja wartości rodzinnych i budowanie pozytywnego klimatu wokół rodziny.

 

Sytuacja prawna

 

W Polsce obowiązywała przez dziesiątki lat ustawa sejmowa z dnia 27 kwietnia 1956 roku, dopuszczająca przerywanie ciąży do 12. tygodnia w trzech przypadkach: ze wskazań lekarskich (około 1% zabiegów), przy trudnych warunkach życiowych kobiety ciężarnej (około 99% zabiegów), przy uzasadnionym podejrzeniu, że ciąża jest wynikiem przestępstwa. Praktycznie więc zabieg został uzależniony od woli kobiety ciężarnej. Wystarczyło bowiem jej ustne zeznanie o trudnej sytuacji, aby zabieg został dokonany.
 
Po zmianie ustrojowej w naszym kraju (1989) temat aborcji stał się przedmiotem ogólnospołecznej debaty. Po długiej dyskusji sejm uchwalił 7 stycznia 1993 roku Ustawę o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz. U. 1993, nr 17, poz. 78). W preambule zapisano, że „życie jest fundamentalnym dobrem człowieka, a troska o życie i zdrowie należy do podstawowych obowiązków społeczeństwa i obywatela”. Na podstawie tych założeń Ustawa stanowi, że: „każda istota ludzka ma od chwili poczęcia przyrodzone prawo do życia” (art. 1 pkt 1). „Życie i zdrowie dziecka od chwili jego poczęcia pozostają pod ochroną prawa” (art. 1 pkt 2). W konsekwencji Ustawa postanawia: „kto powoduje śmierć dziecka poczętego, podlega karze pozbawienia wolności do lat dwóch” (art. 7 pkt 1). „Nie podlega karze matka dziecka poczętego” (art. 7 par. 2). Lekarz nie jest karany za przerwanie ciąży, gdy: 1) „ciąża stanowiła zagrożenie dla życia lub poważne zagrożenie dla zdrowia matki stwierdzone orzeczeniem dwóch lekarzy”; 2) gdy śmierć dziecka poczętego nastąpiła w skutek działań podjętych dla ratowania życia lub zdrowia matki; 3) badania prenatalne wskazują na ciężkie i nieodwracalne uszkodzenie płodu; 4) zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża jest wynikiem czynu zabronionego (por. art. 7 par. 3).
 

Biologiczne skutki aborcji

 

Do negatywnych skutków przerywania ciąży trzeba zaliczyć wzrost liczby poronień samoistnych, łożysk przodujących, ciąż pozamacicznych, stany zapalne narządów rodnych prowadzące do niepłodności, przebicia lub uszkodzenia macicy, które mogą zakończyć się śmiercią kobiety.
 
W roku 1995 MSZiOS opublikowało Raport o stanie zdrowia i opiece zdrowotnej nad kobietami... Z raportu tego wynika, że w konsekwencji zabiegu przerywania ciąży występują komplikacje: śródzabiegowe – 2%, późne – 29%, porody przedwczesne – 8%, poronienia samoistne następnych ciąż po przerwaniu pierwszej – 30%.
 

Psychiczne skutki aborcji

 

 Wśród negatywnych skutków będących następstwem przerwania ciąży występuje przede wszystkim tzw. syndrom postaborcyjny (PAS) – depresja połączona z poczuciem winy, zgorzknieniem i trudnościami w życiu rodzinnym i społecznym. Wśród tych kobiet zdarzają się też samobójstwa. Z powodu częstego pojawiania się tzw. zespołu poaborcyjnego u kobiet, wielu lekarzy występuje przeciwko przerywaniu ciąży. Philip Ney (profesor psychiatrii) uważa nawet, że narastająca agresja we współczesnych społeczeństwach jest efektem, przynajmniej w pewnej mierze, tego zespołu.
 
Rodzice, którzy niegdyś podjęli decyzję o dokonaniu aborcji, częściej niż inni biją swoje dzieci, matki bardzo często bywają przygnębione, mają poczucie winy i często są niezdolne do właściwych kontaktów z dziećmi urodzonymi, co z kolei utrudnia im rozwój.
Wielki wpływ na zmianę postaw wobec aborcji wywarł Bernard Nathanson. Jako profesor ginekologii i położnictwa przyczynił się on do zalegalizowania aborcji w USA (1973). Następnie zorganizował w Nowym Jorku pierwszą na świecie klinikę aborcyjną, w której w ciągu 2 lat przeprowadzono 60 tys. aborcji. Obserwując za pomocą nowoczesnych technik (m.in. ultrasonografia, elektroniczne monitorowanie bicia serca) przebieg aborcji i jej skutki, doszedł do wniosku, że przerywanie ciąży jest brutalnym sposobem zabijania dzieci nie narodzonych, co udokumentował w filmie „Niemy krzyk”. W późniejszym okresie stał się aktywnym przeciwnikiem aborcji.
 
1 2  
Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?