Kobiety w rodzinie – kobieca rodzinność

Sygnały troski

Babka, matka i córka. Trzy kobiety – trzy pokolenia, najczęściej wychowywane w odmiennych warunkach socjologicznych, kulturowych, pokoleniowych. Jednakże tak podobne pomimo tego wszystkiego, co je na co dzień różni. Czy mają ze sobą coś wspólnego? Doświadczenie bycia kobietą – dającą życie, emocjonalnie reagującą, współodczuwającą, opiekującą się, dopełniającą i kreatywną. Kobietą, czyli naturą, która ma niezwykłe umiejętności radzenia sobie ze stresem i nieprzewidywalnymi zdarzeniami.

 

 

Relacja, które wiąże dwie kobiety, matkę z córką, jest szczególna – bliskość, empatia, idealizacja. W pierwszych latach życia dziecka matka jest ideałem – współodczuwająca, rozumiejąca, opiekująca się, wspaniała, piękna, mądra. Córka marzy o byciu taką jak mama – ubiera się w jej rzeczy, maluje się (ku przerażeniu matki!) jej szminką, powłóczy nogami w jej szpilkach, starając się być damą. Bawi się w dom, naśladując we wszystkim mamę. Chce być taka jak ona. Sytuacja ta trwa do mniej więcej 12-13 roku życia, kiedy to córka zaczyna widzieć w matce „zimną i kontrolującą matronę”, „starodawną, zmanieryzowaną i przemądrzałą” kobietę. Wówczas zaczyna między nimi pobrzmiewać nuta rozżalenia, pretensji: córka ukrywa swoje uczucia, bo matka i tak nie potrafi ich zrozumieć. Matka zaś kontroluje córkę, bo „nigdy nie wiadomo, co jej przyjdzie do głowy”. W dotychczas ciepłą i serdeczną relację wkrada się obcość, negacja zamiast uwielbienia – nastolatka porzuca obowiązujący dotychczas wizerunek kobiety-matki i buduje swój własny.


Ten okres buntu ma swoją funkcję – służy zbudowaniu własnego (niezależnego od matki) obrazu siebie. Tylko dzięki wyodrębnieniu własnej tożsamości córka będzie mogła w późniejszym czasie nawiązać dobre relacje z innymi, zdobyć partnera, rozwijać się. Konieczny etap rozwojowy jest trudny do zaakceptowania dla tych matek, które są zbyt kontrolujące, zbyt opiekuńcze, zbyt wymagające. Mają przekonanie, że nastolatka, odrzucając jej styl, przekonania, niszczy ich relację. Nic bardziej mylnego. Badania wskazują, że istnieje silny związek między ujawnianymi przez matkę poglądami a poglądami jej córki – dotyczy to różnych sfer życia: poglądów politycznych, przekonań religijnych, postawy wobec seksu, związku itp. Stajemy się podobne do matek – nadajemy tylko temu różne znaczenie: ciesząc się tym lub wstydząc się tego.


Kanadyjscy naukowcy, analizując opowiadania matek i córek, odkryli także, iż opowiadania charakteryzują się silnym podobieństwem między sposobem interpretowania zdarzeń. Zatem bunt spełnia swoją rozwojową funkcję, pozwalając na zbudowanie nowej tożsamości, jednakże nie rozbija ciągłości i kontynuacji wartości w relacjach między matkami i ich córkami. Wyważona postawa matki w sytuacji buntu adolescencji – dająca z jednej strony przestrzeń na ujawnienie własnej tożsamości, jak i wyznaczająca granice i nazywająca wartości ważne dla rodzica – pozwala przerwać bunt i wyjść na prostą: zdobyć spokojną i głęboką relację matki z dorosłą córką. Wówczas matka staje się przyjacielem w różnych doświadczeniach kobiety-córki: gdy ta poznaje swoją miłość, wychodzi za mąż, rodzi dziecko, kłóci się ze swoim partnerem. Ta kobieta może stać się wspaniałą babcią wspierającą autorytet matki i kochającą wnuczkę. Naprawdę warto zaakceptować bunt córki i sięgnąć do swojej cierpliwości i empatii. Tak wiele można zyskać.

 

 

Co można zrobić, aby wzmocnić relację kobiet w rodzinie?

  • Słuchajcie siebie wzajemnie uważnie, nazywajcie swoje emocje i wyrażajcie je, nie czekając na odpowiedni moment – nie będzie bardziej odpowiedniego momentu innego niż ten.
  • Dzielcie się swoim zdaniem i opinią, ale dawajcie sobie przestrzeń na odmienne zdanie – można się wzajemnie dobrze rozumieć i wspierać, nie zgadzając się we wszystkim. Filary świątyni podtrzymujące dach nie stoją przecież blisko siebie.
  • Obserwujcie siebie wzajemnie i rozmawiajcie o tym, co spostrzegacie w sobie, co widzicie nowego, co odmiennego, co podobnego. Poszukaj w odmienności przejawów tego, co znasz – kiedy Ty zachowałabyś się podobnie? W jakich sytuacjach?
  • Wyrażajcie słowem i gestem to, co jest w Was podobne, pozwalając sobie na entuzjazm, ale uważnie i spokojnie rozmawiajcie o tym, co jest w Was odmienne.
     
Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?