Co to jest oświecenie?

Przewodnik Katolicki

Na powyższe pytanie Immanuel Kant odpowiedział: "Oświeceniem nazywamy wyjście człowieka z niepełnoletności, w którą popadł z własnej winy. Niepełnoletność to niezdolność człowieka do posługiwania się własnym rozumem, bez obcego kierownictwa. Zawiniona jest ta niepełnoletność wtedy, kiedy przyczyną jej jest nie brak rozumu, lecz decyzji i odwagi posługiwania się nim bez obcego kierownictwa. Miej odwagę posługiwać się swym własnym rozumem - tak oto brzmi hasło oświecenia".


Komisja Edukacji Narodowej, pierwsze nowoczesne ministerstwo edukacji w Europie, była dzieckiem polskiego oświecenia. Oświecenia specyficznego, bo stanowiącego (udaną) próbę wprowadzenia szkolnictwa publicznego, świeckiego, ale w oparciu o instytucje dotychczas kościelne i często - rękoma księży. Wśród reformatorów edukacji odnajdujemy obu autorów Konstytucji 3 maja: Ignacego Potockiego i ks. Hugona Kołłątaja. Obaj winni być dla nas przykładami skuteczności politycznej i niezwykłej dalekowzroczności. Zajmowali się nie tylko sprawami wagi państwowej, ale także ciężką, codzienną pracą służącą wykonaniu podjętych zamierzeń. Potocki tłumaczył podręczniki dla Towarzystwa do Ksiąg Elementarnych. Kołłątaj był doskonałym wizytatorem szkolnym.


Idea reformy wychowania młodzieży szlacheckiej oparła się na nowych metodach. Nauka języka ojczystego w miejsce łaciny. Nauka prawa polskiego i międzynarodowego w kontekście prawa naturalnego. Rozumienie zadań państwa, a więc polityki sensu stricto jako realizacji porządku naturalnego. Historia jako "nauczycielka życia". Kurs logiki i matematyki. Kurs odważnego myślenia.


Dzięki mądrym reformom Komisji Edukacji Narodowej dzieci sarmatów uzyskały wyśmienitą, nowoczesną formację, nie tracąc szacunku dla własnej tradycji, lecz wprost przeciwnie - zyskując nowe wymiary obywatelskości.
Wszystko to w myśl zasady, że złe nauczanie gorsze jest od braku nauczania.


Od lat polskie dzieci uczą się schematów zdawania testów. System "kluczy odpowiedzi" wymusza myślenie schematyczne. Zamiast egzaminu dojrzałości - fundujemy naszym dzieciom wyuczoną niepełnoletność. Kant załamałby ręce.


A współczesna minister edukacji narodowej spuszcza publicznie spodnie…

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

1

 

 

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook