Izrael - Gaza z bliska

Niedziela
(fot.PAP/EPA/OLIVER WEIKEN)

W Ziemi Świętej zamiast pozdrowienia "Dzień dobry" mówi się "Pokój" - po hebrajsku "Szalom", a po arabsku "Salam". Pokój jest wielkim pragnieniem tych dwóch narodów. Wydarzenia z ostatnich tygodni świadczą jednak o tym, że proces pokojowy na Bliskim Wschodzie jest w głębokim kryzysie.


Przypomnijmy, 12 czerwca br. trzej izraelscy studenci - Eyal Yifrach, Gilad Shaar i Naftali Fraenkel - chcąc dostać się do Jerozolimy z osiedla w Hebronie (enklawy żydowskiej otoczonej terytorium Autonomii Palestyńskiej), zatrzymywali samochody "na stopa". Wtedy ich porwano, a następnie zamordowano, o co niektórzy posądzają Hamas. Dzień po pogrzebie nastolatków we wschodniej Jerozolimie został porwany z ulicy ich arabski rówieśnik - Mohammed Abu Khdeir.

 

Obywatele Izraela, którzy go zamordowali, są w więzieniu, sam zaś czyn został potępiony przez władze izraelskie. W tym czasie z Gazy zostały wystrzelone rakiety na terytorium Izraela. Odpowiedź wojska izraelskiego była miażdżąca. O licznych ofiarach śmiertelnych po stronie palestyńskiej informują na bieżąco środki przekazu.


Ks. Jorge Hernandez, proboszcz z parafii katolickiej w Gazie, powiedział: - Sytuacja chrześcijan w Strefie Gazy jest podwójnie tragiczna, ponieważ są na tym terenie zagrożeni także ze strony muzułmanów, podobnie jak ma to miejsce w Syrii i w innych krajach. Społeczeństwo arabskie w Gazie jest bardzo podzielone. Są tu szyici i sunnici, jest Hamas i Fatah oraz Bractwo Muzułmańskie, co sprawia, że dojście do porozumienia jest bardzo trudne.


W Strefie Gazy żyje się w ciągłym strachu o własne bezpieczeństwo, a nawet życie. W dalszym ciągu jednak są wystrzeliwane rakiety na terytorium Izraela, co spotyka się z miażdżącą odpowiedzią wojska izraelskiego. Rakiety Hamasu wystrzeliwane na miasta, takie jak Aszdod, Tel Awiw czy Jerozolima są przechwytywane i niszczone przez system tzw. Żelaznej Kopuły. Dlatego po stronie izraelskiej nie ma tak wielu ofiar śmiertelnych jak w Strefie Gazy. Bina Yebokowitz, której syn obecnie jest w wojsku izraelskim przy granicy z Gazą, mówi: - Z jednej strony bardzo mi żal wszystkich, którzy giną w tym konflikcie, z drugiej zaś zastanawiam się, jak można żyć w stałej niepewności, że może dziś lub jutro będziemy zaatakowani przez inne państwa arabskie. W Syrii muzułmanie zabijają się między sobą, podobnie jest w Iraku. Z nadzieją patrzę na Egipt i ufam, że mój syn wróci szczęśliwie do domu.


W kontekście konfliktu izraelsko-palestyńskiego warto zwrócić uwagę na wkład papieży w proces pokojowy na Bliskim Wschodzie. Trzeba zauważyć, że wizyty trzech papieży odbywały się zawsze przed większymi konfliktami izraelsko-palestyńskimi lub zaraz po nich, stanowiąc swoiste ostrzeżenie przed konsekwencjami wojny i zachętę do budowania pokojowych relacji. Jan Paweł II przebywał w Ziemi Świętej w marcu 2000 r., a już we wrześniu tego roku wybuchł konflikt zbrojny zwany Drugą Initfadą, który trwał 5 lat i pochłonął setki ofiar po obu stronach konfliktu.

 

Benedykt XVI przybył do Ziemi Świętej w maju 2009 r. po zakończeniu walk w Strefie Gazy. Papież Franciszek natomiast zakończył wizytę apostolską w maju 2014 r., a już w czerwcu odżył konflikt izraelsko-palestyński. W tej tragicznej sytuacji Ojciec Święty zadzwonił osobiście do prezydenta Izraela Szymona Peresa oraz prezydenta Autonomii Palestyńskiej Mahmuda Abbasa, prosząc o dołożenie wszelkich starań, aby na nowo zapanował pokój w Izraelu i w Strefie Gazy. Jednocześnie podczas modlitwy "Anioł Pański" papież Franciszek zwrócił się z apelem o uporczywą modlitwę o pokój w Ziemi Świętej: "(…) bo modlitwa pomaga nam, byśmy nie dali się zwyciężyć złu, ani nie pogodzili się z myślą, że przemoc i nienawiść biorą górę nad dialogiem i pojednaniem".


Obecny konflikt między Strefą Gazy a Izraelem, choć nie pierwszy w historii, jest jednak szczególnie niebezpieczny w kontekście obecnej destabilizacji krajów arabskich. Dlatego odpowiedź na papieski apel o uporczywą modlitwę wydaje się niezwykle potrzebna ojczyźnie Jezusa.

 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

4

 

 

Komentarze użytkowników (2)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~etyrwte 15:40:13 | 2014-08-09
Dlaczego nikt nie powie prawdy, że Izrael to państwo morderców. Dlaczego obserwujemy taką znikomą reakcję na działania wojenne Izraela wobec zacofanej Palestyny. Palestyńczyków giną tysiące a żydów 64 osoby. Czy organizacje, instytucje broniące praw człowieka mają urlop?!?!?!?!

Oceń 2 2 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Anonim 12:35:57 | 2014-08-09
Dziś Kościół obchodzi święto św. Teresy Benedykty od Krzyża, karmelitanki, dziewicy i męczennicy, patronki Europy. Edith Stein była z pochodzenia niemiecką Żydówką. Oto dwa cytaty z jej "Wiedzy Krzyża".
"Jeżeli chcemy, żeby całe życie składało się tylko z ofiar to ściągamy na siebie niebezpieczeństwo faryzeizmu."
"Wszystko zależy od miłości, gdyż na końcu sądzeni będziemy z miłości."

Oceń 1 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook