Św. Jan Chrzciciel - Ostatni prorok

Chrzest Pański (mal. El Greco, 1608-1614)
Dzisiejsza uroczystość narodzin św. Jana Chrzciciela przypomina o pełnym miłości uprzedzającym działaniu Boga. Anioł ogłasza Zachariaszowi, że jego żona Elżbieta, dotąd bezpłodna, urodzi mu syna, który uweseli wielu. W ten sposób Bóg przygotowuje narodzenie prekursora. Niespodziewana jest też zmiana jego imienia; zamiast przyjąć imię ojca, ma nazywać się Jan, co oznacza "Bóg czyni łaskę". Jan został posłany, żeby przygotować drogę Panu, "rok łaski", nadejście Jezusa.
 
Postać Jana Chrzciciela pomaga nam zrozumieć prawdę o Bogu, który trudzi się w historii zbawienia, by ludzkie serca zaowocowały postawą wiary. Podobnie jak gleba potrzebuje przygotowania, by wrzucić w nią ziarno, aby wydała plon, tak Bóg przygotowuje ludzi na przyjęcie łaski. Właśnie dlatego chrześcijanin powinien przeżywać swoje życie w postawie czujności, tak by umiał odczytać działanie Boga w historii, w sobie i w innych a także, by umiał się na nie otworzyć w postawie pełnej dyspozycyjności.
 
Oczywiście, że Jezus jest Kimś ważniejszym od Jana Chrzciciela, ale bez działalności i świadectwa życia pokutnego Jana nie byłoby nikogo czuwającego i uważnego na przyjście Pana do swego ludu. W ten oto sposób Jan jest ostatnim prorokiem Starego Testamentu, który wskazał na Jezusa przynoszącego całą Nowość Bożego działania.  Po mnie idzie mocniejszy ode mnie, stwierdza Jan Chrzciciel. I dodaje: Oto Baranek Boży - wskazując na Jezusa.
 
To dlatego dzisiejsza uroczystość jest radością dla całego Kościoła. Zwróćmy też uwagę, że Jan Chrzciciel był prorokiem surowym, wzywającym do nawrócenia: Plemię żmijowe, kto wam pokazał, jak uciec przed nadchodzącym gniewem? Wydajcie więc owoce godne nawrócenia; i nie próbujcie sobie mówić: "Abrahama mamy za ojca" (…) Już siekiera do korzenia drzew jest przyłożona. Każde więc drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone (Łk 3, 7-9).
 
Praktyka pokutna przemienia się w radość przeżywania swojego życia w bliskości z Bogiem. Radość nawrócenia zapowiada szczęście spotkania z Jezusem, na Którego wskazywał Jan. Każdy trud chrześcijanina jest sposobem uzyskania prawdziwej radości w Bogu. Radości także pośród największych prób, aż po męczeństwo, czego doświadczył Jan Chrzciciel, a nie tak dawno w naszych czasach, bł. ks. Jerzy Popiełuszko.
 
Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.57

Liczba głosów:

21

 

 

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?