Zmienili modlitwę Ojcze nasz

ks. Adam Błyszcz CR

Zmienili modlitwę Ojcze nasz. Póki co Francuzi. Po siedemnastu latach prac dokonano nowego przekładu Biblii, która będzie używana w liturgii krajów francuskojęzycznych.

 

Przy tej właśnie okazji zmieniono także brzmienie szóstej prośby Modlitwy Pańskiej. W języku francuskim brzmi ona: i nie poddawaj nas pokusie. To wersja, którą używano od 1966 roku. Była ono efektem tłumaczenia komisji ekumenicznej z 1965 roku.

 

Nowe tłumaczenie wejdzie do liturgii w 2015 roku i brzmieć będzie: "nie pozwól, byśmy weszli w pokuszenie". Podobnie wygląda to w języku polskim. Codziennie modlimy się do Ojca "nie wódź nas na pokuszenie", chociaż należałoby (zgodnie z tekstem greckim) wołać: "i nie wprowadzaj nas w pokusę".

 

Jak tłumaczy rzecznik prasowy Konferencji biskupów Francji, bp Bernard Podvin, nowe tłumaczenie ma położyć akcent na zjednoczeniu z Chrystusem, który był kuszony na pustyni i który wzywał uczniów do modlitwy, aby nie ulegli pokusie. W takim ujęciu moc przezwyciężenia pokusy swoje źródło znajduje w Bogu.

 

Wszystkie te zmiany mają doprowadzić do oczyszczenia obrazu Boga - nie jest odpowiedzialny za zło ani za grzech. W starej wersji pobrzmiewała sugestia, że Bóg nas może kusić, wodzić na pokuszenie, a zatem kierować ku grzechowi. Ale i nowa wersja nie wydaje się być tak bardzo przejrzysta, jak by tego chcieli autorzy przekładu, bo przecież może znaleźć się osoba, która powie, że jej upadek i grzech spowodowane są tym, że Bóg nie udzielił stosownej łaski czy pomocy w kuszeniu. Mimo że prosiła.

 

Podejrzewam, że żadne tłumaczenie nie usunie tej dwuznaczności.

 

Być może klucz do tego znajduje się w refleksji nad naturą próby i pokusy, które częstokroć są mylone. Świętemu Ambrożemu przypisuje się zdanie, jakoby inaczej kusił Bóg, a inaczej kusił Szatan.

 

Stary Testament dostarcza dwóch takich modelowych epizodów (nawet jeśli mają charakter - jak twierdzą niektórzy - li tylko literacki). Kuszenie Ewy i Adama przez Szatana i próba, której poddany został Abraham przez Boga. Szatan, kusząc człowieka w Raju, próbuje zdemolować obraz Boga. Sam przy tym pozostając niejako w cieniu. Chociaż już w kuszeniu Jezusa (chodzi o trzecią, ostatnią propozycję Złego) następuje radykalne obnażenie istoty pokusy: mnie się pokłoń.

 

Bóg zaś, próbując Abrahama, w ogóle nie przejmuje się istnieniem Szatana. Jakby go wcale nie było. Ale i Stary Testament nie rezygnuje z pewnej dwuznaczności. Wiemy, że akt stwórczy Boga zostaje opisany czasownikiem zarezerwowanym w Biblii wyłącznie dla Boga. Wtedy kiedy stwarza świat i wtedy kiedy stwarza Izrael. Ale już słowo, którym określa się próbę, na którą Bóg wystawia Abrahama jest terminem opisującym działanie Boga i człowieka. To nie jest termin zarezerwowany li tylko dla Boga.

 

Granica między pokusą a próbą jest cienka i jej rozpoznanie zależy od głębi człowieka i jego wsłuchania się w głos Boga. Do tego chyba sprowadza się istota modlitwy - wsłuchanie się w głos Boga.  

 

 

 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.69

Liczba głosów:

32

 

 

Komentarze użytkowników (63)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

lukasz_l 23:17:36 | 2013-10-23
et libera nos a malo - i wszystko jasne

Oceń 3 2 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Gość 12:24:52 | 2013-10-23
"Po co Hiob był wystawiany na próbę, skoro Bóg od razu wiedział, że wszystkie próby szatana przejdzie?"

Bóg wystawia nas na próbę nie dlatego, że czegoś nie wie, bo On zna nas bardzo dobrze, ale żebyśmy mogli zobaczyć czy jesteśmy w stanie do końca mu zaufać i jak bardzo Go kochamy; byśmy zobaczyli w sobie to co Jego "oczy widziały, gdy byłem jeszcze w zarodku;" (Ps 139, 16)
A co do tłumaczenia, to dla mnie najbardziej podoba się hiszpańskie: "No nos dejes caer en tentación (Nie pozwalaj nam upaść kiedy będziemy odczuwali pokusę)". 

Oceń 2 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~mar46744 23:42:24 | 2013-10-21
Fajnie. Tłumaczenie polskie jest niewłaściwe. Sugeruje jakby Bóg miał nas wprowadzać w pokusę. Znam inne polskie tłumaczenie, które oddaje lepiej brzmienie modlitwy: "i nie dopuść abyśmy popadli w pokusznie..."
-pozdrawiam.

Oceń 2 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

TomaszL 23:44:01 | 2013-10-21
A może "prozaiczne" zmiany są dowodem, iż Słowo jest żywe, iż pozwala odkrywać się ciągle na nowo.

Oceń 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Anka 22:58:45 | 2013-10-21
Wiem, że każde tłumaczenie jest interpretacją, ale denerwuje mnie, gdy jest to interpretacja zbyt daleko idąca... tak jest właśnie z tym "i nie dopuść abyśmy ulegli pokusie" i tak jest też z polskim tłumaczeniem Mt 19, 11-12. Pan Jezus mówi jedno, ale my WIEMY, że chciał powiedzieć coś innego... Ale czy ta wiedza nie spłyca czasem tego, co Jezus chciał powiedzieć? Jeśli On, który najlepiej znał swojego Ojca i objawił Go jako Miłosiernego w przypowieści, uczy nas modlitwy: "nie wódź nas na pokuszenie", to chyba możemy się tak modlić bez obawy, że Boga obrazimy...

Oceń 2 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Anka 22:50:47 | 2013-10-21
dla językoznawców :-)
oryginał grecki: "καὶ μὴ εἰσενέγκῃς ἡμᾶς εἰς πειρασμόν"
tłumaczenie łacina: "Et ne nos inducas in tentationem"
tłumaczenie polski: "I nie wódź nas na pokuszenie"

...
Dzięki, ktoś mnie usłyszał :D

Oceń 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Sabina 22:40:36 | 2013-10-21
zniesmaczona, nie stosuj chwytow erystycznych w dyskusji.

Oceń 2 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Sonia 20:38:33 | 2013-10-21
"i nie wprowadzaj nas w pokusę" Módlmy się o to, żeby polscy księżą mieli choć trochę wyczucia, jak funkcjonuje język polski! "Ojcze nasz" powinno być po polsku, a nie w żargonie teologicznym.
„nie wwódź”! Kolejny znawca języka!

Oceń 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~zniesmaczona 20:07:39 | 2013-10-21
~Sabina
byc moze niektorzy lubia wyobrazac sobie ze Bog ich probuje i czuc sie zolnierzami/rycerzami/bohaterami ale jest w tym wg mnie pycha. bo niby co moga Bogu udowodnic?

...
Skoro tak wszystko wiesz lepiej niż Pismo Święte, to powiedz, kto i w jakim celu zażądał od Abrahama ofiary z jedynego syna?

Oceń 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Ryszard17 18:26:19 | 2013-10-21
@jan Czy nie spotkałeś się nigdy z innym rozumieniem symbolu trzech pierścieni połączonych nierozerwalnie? – Czy ten symbol nie kojarzy się Tobie absolutnie np. z Trójcą Świętą?

Oceń 1 odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook