UE: Lewandowski komisarzem ds. budżetu
Janusz Lewandowski
(fot. januszlewandowski.pl)
Polski kandydat na komisarza Janusz Lewandowski będzie odpowiedzialny za budżet w nowej Komisji Europejskiej, która rozpocznie pracę 1 lutego - ogłosił w piątek przewodniczący KE Jose Barroso.
Lewandowski będzie odpowiadał za wielką reformę budżetu UE i przygotowanie projektu wieloletnich planów budżetowych UE po 2013 roku.
Jest to spore zaskoczenie, bo polskiego eurodeputowanego już 24 listopada, w nieoficjalnym dokumencie przypisano do przemysłu. Jednak do końca nie było pewne, czy szef KE nie zmieni zdania – czytamy na portalu tvn24.pl.
Polityka sąsiedzka będzie w nowej Komisji Europejskiej połączona z teką ds. rozszerzenia - zdecydował przewodniczący KE Jose Barroso, ogłaszając w piątek iż powierzy ją czeskiemu kandydatowi na komisarza Sztefanowi Fuele.
Ponadto Francja (Michel Barnier) dostała ważną tekę rynku wewnętrznego i usług, zaś Niemcy (Guenther Oettinger) energię. Za sprawy monetarne, a więc starania Polski o przyjęcie euro, będzie odpowiadał fiński komisarz Olli Rehn.
– W nowej Komisji Europejskiej będzie aż siedmiu wiceprzewodniczących, w tym trzy kobiety – ogłosił Barroso.
Są to: Brytyjka baronessa Catherine Ashton (szefowa unijnej dyplomacji), Hiszpan Joaquin Almunia (konkurencja), Estończyk Siim Kallas (transport), Holenderka Neelie Kroes (społeczeństwo i technologie cyfrowe), Luksemburka Viviane Reding (sprawiedliwość i prawa podstawowe), Włoch Antonio Tajani (przemysł i przedsiębiorczość) i Słowak Marosz Szefczovicz (administracja).
– Zebrałem silną KE, która wzmocni rolę Europy i wierzę, że to właściwi ludzie na właściwych stanowiskach – powiedział Barroso.
Twoja ocena:
Średnia ocen:
4
Ilość głosów:
4
Komentarze użytkowników (5)
Dodaj komentarzDla przypomnienia:
Janusz Lewandowski – jest w dużej mierze odpowiedzialny za fiasko NFI. Dla osób, które nie wiedzą Narodowe Fundusze Inwestycyjne miały za zadanie m.in. przekazanie majątku Państwa obywatelom – dały duże dochody nielicznym oraz firmom zarządzającym nimi za grube pieniądze. Już za to tylko Lewandowski powinien być przez wyborców wyeliminowany z polityki na zawsze. Poza tym ciekawe są sprawy prywatyzacji za jego czasów – sąd orzekł, że były nieprawidłowości przy tych prywatyzacjach, ale nie ma winnych – po prostu cud (może to jeden z cudów Tuska?).
A i nam nie przyniesie wstydu.

