Powódź na Wyspach. Setki ewakuowanych

PAP / wab

Setki ludzi ewakuowano z zalanych domów
(fot. EPA/Brian Stewart)

ZOBACZ TAKŻE

Alarm powodziowy w wielu regionach Wielkiej Brytanii. Ulewne deszcze spowodowały powodzie i podtopienia w północnej Anglii, Szkocji i Walii. Setki ludzi musiano ewakuować z zalanych domów.

 

Woda zalewa ulice, tory kolejowe, zrywa mosty. Dochodzi do przerw w dostawach gazu i prądu do gospodarstw domowych.

 
W ciągu 48 godzin na wielu obszarach spadło tyle deszczu, co zwykle w ciągu miesiąca. Żywioł najciężej dotknął miejscowość Cockermouth na północnym zachodzie Anglii. Wiele ulic zmieniło się tam w rzeki o głębokości do 2,5 metra. 50 mieszkańców musiano ewakuować śmigłowcami.
 
Z pomocą powodzianom spieszą służby ratownicze, straż pożarna i wojsko. Wielu ludzi w Cockermouth zorientowało się w skali katastrofy dopiero, woda wdarła się do ich domów i musieli uciekać na dachy. Poziom wody rósł tak szybko, że mieszkańcy nie mieli czasu na ratowanie dobytku. Trwają poszukiwania policjanta, który prawdopodobnie znajdował się na jednym z mostów, zerwanych przez powódź.
 
"Samochody spływały ulicami. Minie dużo czasu, zanim Cockermouth zdoła się z tego podnieść" – Associated Press cytuje jednego z mieszkańców tej miejscowości.
 
Pomoc rządową obiecał powodzianom premier Gordon Brown.

 

W piątek deszcz ustał, ale na weekend meteorolodzy przewidują kolejne opady.

 

 

Czytaj dalej...

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4

Liczba głosów:

1

Komentarze użytkowników (0)

Dodaj komentarz

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?