Ukraina: podczas Eurowizji czarna lista artystów z Rosji pozostanie ważna

Ukraina: podczas Eurowizji czarna lista artystów z Rosji pozostanie ważna
(fot. PAP/EPA/MAXIM SHIPENKOV)
PAP / sz

Ukraina nie odwoła czarnych list rosyjskich artystów w związku z zaplanowanym w przyszłym roku w Kijowie konkursem Eurowizji - oświadczył wicepremier Wiaczesław Kryryłenko, występując w poniedziałek w państwowej rozgłośni Ukrainske Radio.

Opracowane przez ukraiński resort kultury czarne listy to spis artystów, którzy poparli rosyjską aneksję Krymu oraz politykę Moskwy na zajętych przez prorosyjskich separatystów obszarach Donbasu na wschodzie Ukrainy. Znajduje się w nim ponad 80 nazwisk ludzi rosyjskiej kultury.

- Z Rosji nadeszła kolejna kaczka dziennikarska (…), że na czas Eurowizji zostaną odwołane tzw. czarne listy i ruszy tu (na Ukrainę) fala całego tego rosyjskiego popu, który będzie tu śpiewać i opowiadać nam, że żadnej Ukrainy nie ma, a Krym jest odwiecznie rosyjską ziemią. To jawne kłamstwo - powiedział Kyryłenko.

62. konkurs Eurowizji odbędzie się na Ukrainie, gdyż zwyciężczynią jego ostatniej edycji, która miała miejsce w Sztokholmie, została ukraińska piosenkarka pochodzenia tatarskiego, Dżamała (Jamala). Zgodnie z regulaminem gospodarzem konkursu jest kraj, którego przedstawiciel go wcześniej wygrał.

DEON.PL POLECA

W kwietniu prezydent Ukrainy Petro Poroszenko podpisał ustawę zakazującą rozpowszechniania rosyjskich filmów zrealizowanych po 2013 roku oraz filmów, które propagują działalność rosyjskich organów ścigania. W 2015 roku ukraińska Państwowa Agencja Kinematografii zakazała dystrybucji kilkuset filmów i seriali wyprodukowanych przez Rosję.

W zeszłym tygodniu ukraiński parlament przyjął ustawę, na podstawie której książki z Rosji będą mogły trafić na Ukrainę dopiero po ustaleniu, czy nie zawierają antyukraińskich treści.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Ukraina: podczas Eurowizji czarna lista artystów z Rosji pozostanie ważna
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.