USA: śnieżyca przeminęła, śnieżyca nadchodzi

PAP / zylka

Meteorolodzy zapowiadają, że we wtorek w stolicy USA znowu spadnie śnieg
(fot. PAP/EPA Michael Reynolds)

Waszyngton powoli odgrzebuje się spod śniegu po "historycznej" śnieżycy, a tymczasem synoptycy zapowiadają nowy atak zimy już we wtorek.

 

Po weekendzie życie w Waszyngtonie dalekie było w poniedziałek od normy wskutek zalegania wszędzie grubej pokrywy śnieżnej.

 

Rząd federalny, największy pracodawca w stolicy, ogłosił poniedziałek dniem wolnym od pracy. Około 230 000 pracowników administracji zajmowało się głównie odkopywaniem swoich samochodów i usuwaniem śniegu sprzed domów.

 

Zamknięte były wszystkie szkoły oraz wiele sklepów i zakładów usługowych. Na pokrytym śniegiem Mallu – wielkim placu-skwerze przed Kapitolem – widać było narciarzy na biegówkach i dzieci jeżdżące na sankach.

 

Od niedzieli ponad 100 tysięcy mieszkańców wielkiego Waszyngtonu pozbawionych jest prądu elektrycznego wskutek awarii spowodowanych śnieżycą.

 

Metro kursowało w poniedziałek tylko pod ziemią – wstrzymano pociągi na zasypanych śniegiem odcinkach naziemnych. Odwołano także część autobusów.

 

Na międzynarodowym lotnisku Dulles przywrócono w poniedziałek tylko część lotów – spadło tam pół metra śniegu. Nadal nie startują ani nie lądują samoloty z krajowego lotniska im. Reagana.

 

Tymczasem meteorolodzy zapowiadają, że we wtorek znowu spadnie śnieg – przewiduje się, że nagromadzić się może do 30 cm.

 

Śnieżyca w sobotę była największą na wschodnim wybrzeżu USA od 90 lat. Amerykańska Krajowa Służba Pogodowa nazwała ją historyczną. Pod ciężarem śniegu zawaliło się wiele dachów i drzew, które zatarasowały drogę samochodom.

 

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

2

Komentarze użytkowników (0)

Dodaj komentarz

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?