W Warszawie zagłosował Grzegorz Napieralski
(fot. PAP/Paweł Kula )
Napieralski wraz z żoną Małgorzatą głosował w niedzielę przed południem w obwodowej komisji wyborczej nr 236 przy ulicy Korotyńskiego na stołecznej Ochocie. "Te wybory są bardzo ważne, powinniśmy brać w nich udział, bo od naszego głosu zależy bardzo dużo - kto zostanie prezydentem, czyli, jakie będzie państwo przez najbliższe pięć lat" - podkreślił Napieralski.
Szef Sojuszu dodał, że ma nadzieję, iż frekwencja w drugiej turze wyborów będzie wyższa niż ta, przed dwoma tygodniami. "Wierzę głęboko, że chociaż są wakacje, to Polacy ruszą do urn wyborczych" - zaznaczył lider SLD.
W opinii Napieralskiego, bardzo prawdopodobne jest, że różnica punktowa między Bronisławem Komorowskim, a Jarosławem Kaczyńskim będzie niewielka. "Wierzę jednak, że po tych wyborach przynajmniej jedna obietnica zostanie spełniona, że zakończy się wielka wojna między PiS i PO, bo od tych dwóch partii będzie bardzo dużo zależało" - oświadczył.
Twoja ocena:
Średnia ocen:
1
Liczba głosów:
2
Logowanie
... wracając do domu...
Bliżej nieba ...
24.05.2012 11:05
1
5
Niektórzy to mają zawsze...
Małe - mniejsze -...
21.05.2012 14:43
1
5
... który jest w niebie.
Bliżej nieba ...
24.05.2012 11:05
2
4.76
Małe - mniejsze -...
20.05.2012 23:06
1
4.73
... schodząc z...
Bliżej nieba ...
17.05.2012 23:17
3
4.72
Kosaciec
Wiosna
19.05.2012 21:53
3
4.7






