Australian Open: Agnieszka Radwańska w 1/8 finalu

(fot.PAP/EPA/DAVID CROSLING)

Agnieszka Radwańska pokonała w trzeciej rundzie Portorykankę Monicę Puig 6:4, 6:0 i awansowała do 1/8 finału wielkoszlemowego turnieju tenisowego Australian Open w Melbourne. O ćwierćfinał powalczy z Niemką Anną-Leną Friedsam.

 

Rozstawiona z "czwórką" Polka w trzecim kolejnym meczu w tegorocznej edycji imprezy nie straciła seta, choć początek spotkania nie był najlepszy w jej wykonaniu. Dobrze serwująca oraz ofensywnie usposobiona rywalka często udanie kończyła wymiany i sprawiała lepsze wrażenie.

 

Radwańska w trzecim gemie obroniła jednego break-pointa, ale w siódmym ta sztuka jej się nie udała i 52. w klasyfikacji tenisistek rywalka objęła prowadzenie 4:3.

 

Podobnie jak w meczu drugiej rundy z Eugenie Bouchard taka sytuacja podziałała na 26-letnią krakowiankę mobilizująco i szybko odrobiła straty. Znacząco pomogła jej w tym Puig. Pochodząca z San Juan, a mieszkająca w Miami, zawodniczka przy stanie 30:30 mając zupełnie otwarty kort posłała smecza w... trybuny, czym rozbawiła nawet siebie. Z perspektywy późniejszych wydarzeń na korcie można jednak ocenić, że był to jeden z przełomowych momentów w meczu.

 

Przy remisie 4:4 Polka jeszcze raz znalazła się w opałach, ale obroniła dwa break-pointy, a później już niepodzielnie panowała na korcie.

 

Wkrótce po 49 minutach rozstrzygnęła na swoją korzyść pierwszą partię. W przerwie poprosiła o pomoc medyczną i na jej stopie pojawiły się plastry. Nie przeszkodziło jej to jednak w grze, o czym najlepiej świadczy wynik drugiego seta.

 

Puig, która przed tygodniem dotarła do finału imprezy w Sydney, a w 2014 roku w Strasburgu odnotowała jedyny sukces w turnieju WTA i była 41. w świecie, w niczym nie przypominała zawodniczki z pierwszej partii. Myliła się raz za razem, nawet w prostych wydawałoby się sytuacjach, nie trafiała pierwszego podania i praktycznie nie podjęła walki.

 

Zdołała wygrać ledwie siedem punktów, a ostatniego gema, przy własnym serwisie, przegrała "na sucho". Z 29 niewymuszonych błędów aż 22 popełniła w drugiej odsłonie.

 

Po 76 minutach gry Radwańska, półfinalistka Australian Open z 2014 roku, mogła się cieszyć z siódmego w karierze, a szóstego z rzędu, awansu do 1/8 finału. Na jej korzyść przemawia też trzecie dość łatwe zwycięstwo. We wcześniejszych rundach pokonała Amerykankę Christinę McHale 6:2, 6:3 i Kanadyjkę Eugenie Bouchard 6:4, 6:2. Do tej pory na korcie spędziła łącznie cztery godziny bez minuty.

 

W 1/8 finału jej rywalką będzie 82. w klasyfikacji tenisistek Friedsam, która w piątek wygrała z rozstawioną z "13" Włoszką Robertą Vinci 0:6, 6:4, 6:4. Niemka, która 1 lutego skończy 22 lata, odniosła największy sukces w karierze.

 

Będzie to drugi pojedynek tych zawodniczek. Pierwszy miał miejsce 8 stycznia w ćwierćfinale turnieju w chińskim Shenzen. Polka zwyciężyła 6:2, 6:4, a dwa dni później zdobyła 18. tytuł w karierze.

 

Wynik meczu 3. rundy gry pojedynczej kobiet:

 

Agnieszka Radwańska (Polska, 4) - Monica Puig (Portoryko) 6:4, 6:0.

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

2

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

 

 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Google
Zaloguj przez Facebook