"Rzeczpospolita": Utajnione sedno afery
Trwa ściśle tajne śledztwo, które ma związek z Dolnym Śląskiem i korupcją funkcjonariuszy publicznych, ustaliła "Rzeczpospolita". Pojawiają się w nim nazwiska bohaterów afery hazardowej, m.in. Ryszarda Sobiesiaka.
Śledztwo prowadzi Wydział do spraw Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie. Ruszyło w październiku 2009 r., a więc dokładnie wtedy, gdy wybuchła afera hazardowa.
Prokuratura odmawia podania jakichkolwiek szczegółów. Wiadomo tylko, że z dotychczasowymi ustaleniami postępowania zostali zapoznani członkowie sejmowej komisji śledczej, którzy - jak pisze gazeta - "byli zdumieni i zszokowani tym, czego się dowiedzieli od prokuratorów". Zobowiązano ich jednak do zachowania ścisłej tajemnicy.
W rozmowie z "Rzeczpospolitą" członkowie komisji stwierdzili jedynie, że sprawa ma "duży kaliber". Posłowie sugerują, że krakowskie śledztwo może okazać się dla całej afery hazardowej najważniejsze.
Twoja ocena:
Średnia ocen:
0
Liczba głosów:
0
Logowanie
... wracając do domu...
Bliżej nieba ...
24.05.2012 11:05
1
5
Niektórzy to mają zawsze...
Małe - mniejsze -...
21.05.2012 14:43
1
5
... który jest w niebie.
Bliżej nieba ...
24.05.2012 11:05
2
4.76
Małe - mniejsze -...
20.05.2012 23:06
1
4.73
... schodząc z...
Bliżej nieba ...
17.05.2012 23:17
3
4.72
Kosaciec
Wiosna
19.05.2012 21:53
3
4.7






