Sześciolatki w szkole - raport "DGP"
"Dziennik Gazeta Prawna" / PAP / drr
(fot. Polska Zielona Sieć/flickr.com)
Geny mogą mieć wpływ na postępy w nauce
Nauczyciele i wychowawcy to ludzie dialogu?
Nauczyciele nie reagują, gdy dzieci są bite
"Nauczyciel musi się uczyć całe życie"
ZNP pracuje nad kodeksem etycznym nauczycieli
"Nauczyciele powinni być podmiotem"
"Edukacja bedzie przez rząd chroniona"
Statystyczny nauczyciel jest 40-letnią kobietą
Tylko 7 proc. sześciolatków zainaugurowało swoją szkolną przygodę. Ci rodzice, którzy zaryzykowali, w większości nie żałują - pisze "Dziennik - Gazeta Prawna".
Ale nie wszyscy sa zachwyceni. Rodzice skarżą się, żę tak małym dzieciom nauczyciele nie powinni zadawać prrac domowych.
Nauczyciele narzekają, że wiele sześciolatków jest niesamodzielnych. I gdy jest ich w grupie kilkoro, powoduje to nie lada problemy.
Co na to MEN? Twierdzi, że pomysł okazał się wielkim sukcesem i nie zamierza niczego poprawiać.
Twoja ocena:
Średnia ocen:
5
Liczba głosów:
4
Komentarze użytkowników (5)
Dodaj komentarz
2010-02-23 12:05:07
|
Cytuj
|
Zgłoś
JurekS
A wracając do artykułu. Fatalne rozwiązanie nie słuzące ani rodzinie, ani rozwojowi dziecka.
2010-02-23 11:30:58
|
Cytuj
|
Zgłoś
brat_robot
2010-02-23 10:32:17
|
Cytuj
|
Zgłoś
~Manata
2010-02-23 10:15:00
|
Cytuj
|
Zgłoś
~Szewczyk Dratewka
Od pewnego czasu mamy do czynienia z systematycznym niszczeniem polskiej edukacji. Wprowadzenie gimnazjów, brak obowiązku czytania całych książek, okrojenie listy lektur... Do tego jeszcze 6-latki do szkoły. Z jednej strony drastyczne zaniżanie poziomu nauczania, a z drugiej dopychanie do szkół małych dzieci. Kto w rządzie się wreszcie ocknie i zacznie naprawiać te błędy?
Władającym Polską, Europą i światem oligarchiom zależy, by obywatele traktowani jak poddani byli jak najgorzej wykształceni i mieli jak najwięcej problemów, bo takimi jest najłatwiej rządzić wbrew ich interesom.
Oligarchie pasożytują na społeczeństwach poprzez narzucanie i rozkradanie podatków oraz ograniczanie zdrowej swobody gospodarczej tylko do ludzi związanych z oligarchiami. Póki większość społeczeństwa nie wie, czym jest prawdziwa demokracja, póki nie ma sił o nią zabiegać, póki jest zajęta własnymi problemami - oligarchie mogą pasożytować spokojnie. I właśnie dlatego dążą do upadku nauczania, popierają po cichu szerzenie się nałogów i patologii, bo tylko na chorym organizmie społecznym mogą pasożytować. Zdrowe demokratyczne, wyedukowane, nieuależnione społeczeństwo mogłoby dość skutecznie pozbywać się pasożytów oligarchicznych.
2010-02-23 09:17:52
|
Cytuj
|
Zgłoś
~Pollack
Logowanie
"Polska wódka" - mamy...
2012-05-25 13:06:36
2
Szumilas zostaje. Wraca do pracy
2012-05-25 11:52:19
1
Jak kierowcy zawiedli ministra...
2012-05-25 11:46:30
2
Antyklerykalizm jako choroba i...
2012-05-25 11:25:04
42
Dworak unika konfrontacji z Lux...
2012-05-25 11:19:00
4
Tusk boi się, że górnicy go nie poprą
2012-05-25 10:26:01
5
Prezydent: będę badał konstytucyjność...
2012-05-25 07:46:34
4
Świadectwo z czarnym paskiem dla...
2012-05-24 22:45:26
1
... wracając do domu...
Bliżej nieba ...
24.05.2012 11:05
1
5
Niektórzy to mają zawsze...
Małe - mniejsze -...
21.05.2012 14:43
1
5
... który jest w niebie.
Bliżej nieba ...
24.05.2012 11:05
2
4.76
Małe - mniejsze -...
20.05.2012 23:06
1
4.73
... schodząc z...
Bliżej nieba ...
17.05.2012 23:17
3
4.72
Kosaciec
Wiosna
19.05.2012 21:53
3
4.7






