Rotfeld: Uroczystości w Katyniu 10 kwietnia

PAP / mik

Adam Daniel Rotfeld
(fot. commons.wikimedia.org)

Uroczystości w Katyniu upamiętniające ofiary mordu NKWD na polskich oficerach w 1940 roku odbędą się 10 kwietnia - poinformował współprzewodniczący polsko-rosyjskiej Komisji ds. Trudnych Adam D. Rotfeld w wywiadzie dla dziennika "Wriemia Nowostiej".

 

Rozmowa z Rotfeldem ukazała się w poniedziałkowym wydaniu rosyjskiej gazety. Były szef polskiej dyplomacji przybywa w tym dniu do Moskwy w składzie "Grupy Mędrców" NATO, pracującej nad nową strategią Sojuszu Północnoatlantyckiego.

 

Rotfeld przekazał, że uroczystościom w Katyniu towarzyszyć będzie specjalne posiedzenie Komisji ds. Trudnych w Smoleńsku.

 

Były szef MSZ oświadczył, że zaproszenie przez premiera Rosji Władimira Putina premiera Polski Donalda Tuska na uroczystości do Katynia wywołało w Polsce duży rezonans.

 

- Dla nas tragedia w Katyniu to sprawa bolesna. Były nadzieje, że uda nam się rozwiązać ten problem znacznie wcześniej - zauważył i przypomniał kroki poczynione w tym kierunku przez prezydenta ZSRR Michaiła Gorbaczowa i pierwszego prezydenta Rosji Borysa Jelcyna.

 

- Jednak zaprzepaszczono szansę nadania tej tragedii szczególnego znaczenia, aby nie dzieliła nasze narody, lecz je łączyła. Potem stosunki między naszymi krajami się pogorszyły, a rosyjska prokuratura umorzyła śledztwo, co w Polsce wywołało oburzenie - przypomniał Rotfeld.

 

- Teraz wreszcie pojawia się możliwość wyjścia z cienia tragicznej historii, która przez dziesięciolecia obciążała nasze relacje - dodał.

 

Współprzewodniczący Komisji ds. Trudnych ocenił, że "pierwszym - choć skromnym - sygnałem, iż sprawy idą w dobrym kierunku, były szczere relacje premierów dwóch krajów w czasie wizyty Władimira Putina w Polsce 1 września 2009 roku". - Teraz zaproszenie od Władimira Putina pod adresem polskiego premiera stało się kolejnym ważnym sygnałem dla polskiej opinii publicznej - podkreślił.

 

- Opowiadamy się za tym, aby uwiecznić pamięć polskich oficerów - w łagrach NKWD zginęło ich ponad 20 tys. - a także tych kilkudziesięciu tysięcy obywateli radzieckich, których prochy spoczywają obok. Jest to wspólna mogiła. Trzeba uwiecznić pamięć wszystkich tych ludzi - powiedział.

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Ilość głosów:

2

Komentarze użytkowników (0)

Dodaj komentarz

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?