Nie zapalisz w restauracji, parku i na plaży

PAP / wab

(fot.sxc.hu)

ZOBACZ TAKŻE

Posłowie sejmowej komisji zdrowia opowiedzieli się za rozszerzeniem zakazu palenia. Po papierosa nie można będzie sięgnąć w restauracjach, kawiarniach i dyskotekach. Nie zapalimy także na plaży i w parku.

 

Parlamentarzyści rozpatrywali sprawozdanie podkomisji o projekcie noweli ustawy ws. ochrony zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych. Zaopiniowali część artykułów, w tym wiele budzących kontrowersji, ale nie zakończyli prac nad całością projektu. Mają to zrobić na kolejnym posiedzeniu Sejmu.

 

Posłowie, lekarze, przedstawiciele producentów branży tytoniowej i organizacji pozarządowych ponad trzy godziny niezwykle emocjonalnie dyskutowali nad rozwiązaniami regulacji. Przewodniczący komisji Bolesław Piecha zaznaczał, że projekt nie delegalizuje - co ironicznie sugerowali niektórzy - papierosów w Polsce, a jej celem jest ochrona niepalących przed skutkami dymu tytoniowego.

 

Nie można stawiać na szali zdrowia i życia oraz estetyki i źle pojętego liberalizmu, dyskusja nad szkodliwością biernego palenia nie ma sensu, to kwestia bezsporna, regulacja odbierze producentom wyrobów tytoniowych licencję na zabijanie - mówili zwolennicy projektu. Były też głosy, że zmiany posłużą poprawie warunków pracy m.in. kelnerów i barmanów.

 

Obostrzenia są zbyt restrykcyjne, a kary zbyt wysokie, jeśli ktoś prowadzi bar dla wegetarian to nie zaprasza do niego mięsożerców, jeśli ktoś ma bar mleczny nie zaprasza tam na drinki, jeśli ktoś nie chce dymu może nie chodzić do miejsc, gdzie palenie jest dopuszczalne - przekonywali oponenci projektu. Mówili też, że projekt to lobby koncernów farmaceutycznych, bo po wprowadzeniu zakazów wzrośnie sprzedać specjalnych plastrów i gum z nikotyną.

 

Najwięcej emocji wzbudził zapis wprowadzający zakaz palenia w lokalach gastronomiczno-rozrywkowych. Wątpliwości wywołała też kwestia wprowadzenia na opakowaniach, obok napisów ostrzegających o skutkach palenia, także "odstraszającej" grafiki.

 

Posłowie komisji chcą, by zakaz palenia obejmował m.in. obiekty sportowe (jak wyjaśniano na posiedzeniu chodzi o hale, nie zaś stadiony) oraz miejsca zabaw dzieci, plaże i miejskie parki. Palenie - w myśl projektu - nie będzie możliwe w pomieszczeniach dostępnych do użytku publicznego (co w praktyce ma oznaczać klatki schodowe, piwnice czy korytarze), a także w służbowych samochodach. Zakaz ma dotyczyć także m.in. przystanków komunikacji publicznej i dworców.

 

Inicjatorzy zmian przypominają, że co roku w Polsce z powodu palenia papierosów umiera 70 tys. ludzi. W uzasadnieniu projektu czytamy, że ok. 9 mln Polaków pali regularnie 15-20 sztuk papierosów dziennie. Codziennie zaczyna palić około 500 nieletnich chłopców i dziewcząt, a w ciągu roku próbuje palenia ok. 180 tys. dzieci.

 

Istotnym problemem - jak wskazano - jest tzw. bierne palenie, które doczekało się naukowego terminu - second hand smoker, czyli palacz z drugiej ręki. W uzasadnieniu projektu podkreślono, że wypalany papieros wydziela dwa razy więcej dymu z tzw. strumienia bocznego niż głównego. Jak podano, ten boczny strumień zawiera 35 razy więcej dwutlenku węgla i 4 razy więcej nikotyny niż dym wdychany przez aktywnych palaczy.

 

Autorzy regulacji oceniają, że doświadczenia innych krajów, w których wprowadzono całkowity zakaz palenia - jak Włochy, Irlandia czy USA - dowiodły, iż warto wprowadzać zdecydowane przepisy w tym zakresie.
 

Czytaj dalej...

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

9

Komentarze użytkowników (10)

Dodaj komentarz
2011-06-08 12:43:18 | Cytuj | Zgłoś
~R
Wprowadzić kościoły (albo msze) dla palących. Będzie większa frekwencja. Że w zakonach palą jak smoki i piją to ogólnie wiadomo.
2011-06-08 12:27:03 | Cytuj | Zgłoś
~basia keto
zakazac palenia, picia, palenia, wszystkiego, zlikwidowac biurokractwo, ksenofobie, szowinistow, seksistow, wszystkich facetow zneutralizowac poprzez obciecie wszystkim facetom gitarek, bo kazdy facet to swinia, tylko Dominisiowi z naprzeciwka zostawic gitarke, bo on mi sie podoba, a po co mi facio bez gitarki, co nie? No wiec zeby niczego nie bylo, papierosow, przemocy, alkoholu, biurokractwa, faszystow, wprowadzic wolne zwiazki, tylko zebym ja z Dominisiem mogla miec elegancki slub, a reszta zeby mieli wolne zwiazki. No i rownourprawnienie dla kobiet. A tego, zeby eutanozjowac te stare baby od rydzyka i natanka - wolna eutanazja!
2010-01-08 10:30:25 | Cytuj | Zgłoś
~Szewczyk Dratewka
Uwazam, ze jesli jakis gosc chce otworzyc restauracje, gdzie mozna palic, to powinien miec do tego prawo.


A co z prawem jego pracowników do ochrony zdrowia?
2010-01-08 10:07:28 | Cytuj | Zgłoś
~krystyn
Uwazam, ze jesli jakis gosc chce otworzyc restauracje, gdzie mozna palic, to powinien miec do tego prawo. Natomiast w miejscach publicznych, gdzie kazdy kiedys musi sie znalezc, nie powinno sie palic. Nie znosze palaczy, ktorzy pala na przystankach, a potem rzucaja peta na ulice lub na chodnik.
2010-01-08 09:28:39 | Cytuj | Zgłoś
~selerek
Polecam świetny film "Dziękujemy za palenie", to o czym tu przeczytałam jest jakby z filmu wzięte. Genialnie pokazana manipulacja koncernów tytoniowych oraz ludzi którzy za tym stoją. Gorąco polecam ten film.
Zobacz wszystkie komentarze na forum

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?