TV Trwam bez koncesji na nadawanie w NTC

PAP / wm

(fot. Aotearoa / wikipedia.pl)

ZOBACZ TAKŻE

Fundacja Lux Veritatis nie otrzyma koncesji dla Telewizji Trwam na nadawanie programu na multipleksie cyfrowym - poinformowała Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji po wtorkowym posiedzeniu.

 

Przewodniczący KRRiT Jan Dworak poinformował we wtorek, że wcześniej podjęte decyzje koncesyjne pozostają w mocy.

Konkurs na nadawanie programu na pierwszym multipleksie - ostatnim, który został uruchomiony przed wyłączeniem analogowej telewizji w Polsce - KRRiT rozstrzygnęła w kwietniu 2011 r. Wśród jego zwycięzców nie znalazła się fundacja Lux Veritatis, która ubiegała się o koncesję dla TV Trwam. Wtorkowa decyzja KRRIT kończy postępowanie odwoławcze w tym konkursie.

O przyznanie Telewizji Trwam koncesji na cyfrowe nadawanie naziemne apelowała między innymi Rada Stała Konferencji Episkopatu Polski. W poniedziałek biskupi uznali, że "wykluczenie stacji o charakterze religijnym w procesie koncesyjnym narusza zasadę pluralizmu oraz równości wobec prawa tym bardziej, że większość mieszkańców naszego kraju to katolicy, którzy powinni mieć zapewniony swobodny dostęp do programów TV Trwam w systemie naziemnej telewizji cyfrowej".

 

O odrzuceniu wniosku o przyznanie koncesji na nadawanie TV Trwam na multipleksie cyfrowym zdecydowały względy finansowe, ubiegająca się o nią Fundacja Lux Veritatis nie gwarantowała finansowego powodzenia tego przedsięwzięcia - poinformowała we wtorek KRRiT.

Jak mówił przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Jan Dworak, roczne koszty nadawania na multipleksie to około 10 mln zł. - Tymczasem z dokumentów, które wpłynęły do KRRiT, wynika, że w ciągu trzech ostatnich lat Fundacja Lux Veritatis wykazywała straty wynikające z działalności operacyjnej, a pozostałe przychody malały - dodał Dworak.

Szef KRRiT podkreślił, że majątek fundacji został oszacowany na 90 mln zł, jednak większość z tej kwoty to pożyczka uzyskana od polskiej prowincji zakonu redemptorystów i termin jej spłaty mija w okresie, na który miała zostać przyznana koncesja. - Na pytanie o warunki jej spłaty nie otrzymaliśmy odpowiedzi - powiedział Dworak.

Tym samym w sprawie koncesji dla TV Trwam KRRiT podtrzymała we wtorek swoją wcześniejszą decyzję. Opowiedziało się za tym czterech członków KRRiT, jeden - Stefan Pastuszka - wstrzymał się od głosu. Wtorkowa decyzja kończy proces odwoławczy w tej sprawie przed Radą; fundacja może jeszcze odwołać się do sądu administracyjnego.


Nadawcy, którzy nie uzyskali koncesji w tym postępowaniu, będą mogli ubiegać się o miejsca na tym multipleksie, które będą zwolnione przez Telewizję Polską. Oprócz fundacji Lux Veritatis o miejsce na pierwszym multipleksie zabiegali trzej inni nadawcy.

Czytaj dalej...

Twoja ocena:

Średnia ocen:

2.56

Liczba głosów:

16

Komentarze użytkowników (27)

Dodaj komentarz
2012-01-18 16:31:32 | Cytuj | Zgłoś
~Adrian Podsiadło
Dla mnie TV Trwam to szczyt nudy, ale nie odbieram nikomu prawa do oglądania tej stacji. KRRiT popełnia błąd, nie udzielając tej koncesji.


Zdecydowanie mniej nudny będzie kanał disco-polo. I bardzo wartościowy intelektualnie.
2012-01-18 16:06:35 | Cytuj | Zgłoś
~franek
A może o. Rydzykowi forsa się kończy i nie dając wystarczających dokumentów do KRRiT liczy na zakończenie działalności Trwam w efektowny i męczeński sposób???
2012-01-18 14:52:06 | Cytuj | Zgłoś
m0cna
Dlaczego TV Trwam nie publikuje danych nt. oglądalności ? Pewnie się wstydzi :))


Tak, mają małą oglądalność. Ale pytanie dlaczego? Ano wlaśnie dlatego, że są w dużej mierze ciągle wykluczeni. Nie ma ich sygnału na platformach takich jak Cyfra+, czy N. Trwam bywa jedynie w kablówkach, przez antenę satelitarną z satelity Astra. Więc de facto dostęp do tego programu jest ograniczony. A o to właśnie toczy się walka - o zwiększenie zasięgu programu, zwiększenie jego dostępności.

TV Trwam ma znacznie ambitniejszą ofertę niż większość innych telewizji. nie zapycha swojej ramówki "tok szołami", teledurniejami i tym podobnymi. Ma ciekawą publicystykę, programy dla dzieci, tematykę religijną na naprawdę niezlym poziomie. W zasadzie jest to program realizujący misję społeczną. I dlatego zasługuje na promocję ze strony państwa.
2012-01-18 11:38:23 | Cytuj | Zgłoś
~Józek
No bo to tak jak mafia działa. Niby nie ma pieniędzy a one są.
2012-01-18 10:43:32 | Cytuj | Zgłoś
theONA
Telewizja to biznes(...). W artykule wyraźnie jest napisane uzasadnienie - brak gwarancji finansowych. Myślę, że gdyby to była kościelna inicjatywa to nie byłoby problemu, bo tu można by zaufać, że Kościół w Polsce jeszcze jakiś czas na pewno będzie wypłacalny, natomiast prywatne przedsiębiorstwo utrzymywane z darowizn...

To jak to w końcu jest - jest imperium o.Rydzyka czy go nie ma? Boki można zrywać patrząc, jak w zależności od potrzeb używane są wykluczające się argumenty. Raz wolne i niezależne media ubolewają nad tym, jak to zakonnik opływa w luksusy i zbija fortunę, innym razem pewne decyzje są takie, a nie inne, bo imperium nie istenieje i grozi niewypłacalność. Pieniądze są, ale ich nie ma. Brawo!
Zobacz wszystkie komentarze na forum

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?