Policja sprawdzi wolontariuszy ŚDM

(fot. śdm)

Wolontariusze Światowych Dni Młodzieży, prawdopodobnie kilka tysięcy osób, zostaną sprawdzeni pod kątem bezpieczeństwa przez policję, która będzie miała dostęp do danych służb innych państw - zakłada projekt tzw. specustawy przygotowanej w związku z ŚDM.

 

Światowe Dni Młodzieży, z udziałem papieża Franciszka, odbędą się w Krakowie od 26 do 31 lipca. Projekt ustawy przygotowanej w KPRM ma ułatwić przygotowania do organizacji tego wydarzenia i właściwe zabezpieczenie go. Jak czytamy w uzasadnieniu, w związku z tym, że w ŚDM może wziąć udział nawet 2,5 mln pielgrzymów, konieczne jest stworzenie szczególnych rozwiązań prawnych umożliwiających zapewnienie bezpieczeństwa.

 

Jak tłumaczą autorzy projektu, specustawa potrzebna jest również z tego względu, że do wydarzeń o charakterze religijnym, choćby tak licznych i złożonych organizacyjnie jak ŚDM, nie stosuje się przepisów ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych.

 

Zgodnie z projektem organizator ŚDM, czyli strona kościelna, będzie miał obowiązek opracowania planu postępowania na wypadek wystąpienia zagrożenia. Plan ma zostać przekazany komendantom głównym policji oraz straży pożarnej do połowy maja.

 

Projekt zakłada przyznanie policji szczególnych uprawnień w zakresie gromadzenia i przetwarzania danych o osobach stwarzających zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego, w tym uzyskanych i przetwarzanych przez inne organy i służby, także w wyniku wykonywania czynności operacyjno-rozpoznawczych, jak również uzyskanych i przetwarzanych przez organy ściągania innych państw. Uprawienie to ma jednakże charakter czasowy - obejmuje okres od 1 lipca do 31 sierpnia.

 

Projekt przewiduje możliwość sprawdzenia przez policję osoby zarejestrowanej jako wolontariusz. Dotychczas chcę zaangażowania w wolontariat krótkoterminowy podczas ŚDM zgłosiło kilka tysięcy chętnych z całego świata. Rejestracja potrwa do końca marca.

 

"Policja, na wniosek upoważnionego przedstawiciela organizatora Światowych Dni Młodzieży, może dokonywać sprawdzenia osoby zarejestrowanej jako wolontariusz współpracujący przy ich organizacji w zakresie możliwości stwarzania przez tę osobę zagrożenia dla bezpieczeństwa i porządku publicznego podczas Światowych Dni Młodzieży" - podkreślono.

 

Opinia zostanie przygotowana na podstawie informacji zgromadzonych w krajowych i zagranicznych policyjnych bazach danych. Dokument będzie zawierał imię i nazwisko opiniowanej osoby oraz rodzaj, serię i numer dokumentu tożsamości. Opinia nie będzie wymagała uzasadnienia oraz nie będzie jej można zaskarżyć.

 

Opinia dotycząca wolontariuszy, którzy podczas ŚDM będą przebywać w strefach VIP, będzie przekazana także do Biura Ochrony Rządu, które odpowiada za ochronę najważniejszych osób w państwie oraz delegacji zagranicznych.

 

Przewidziano także, że funkcjonariuszom policji, PSP, BOR, Służby Celnej oraz SG, którzy w okresie od 1 lipca do 2 sierpnia będą pełnili służbę w czasie przekraczającym ustawowo określoną normę czasu służby, przysługuje w zamian za ten czas zryczałtowany ekwiwalent pieniężny. Zostanie on wypłacony do końca listopada. Analogiczne uprawnienie będą mieli żołnierze.

 

W projekcie zapisano, że przedłużony czas służby może przekraczać 48 godziny tygodniowo, z zachowaniem prawa do wypoczynku. Ekwiwalent będzie przysługiwał funkcjonariuszowi niezależnie od zajmowanego stanowiska służbowego, w tym również delegowanemu do pełnienia służby w innych instytucjach.

 

Projekt ustawy "o szczególnych rozwiązaniach związanych z organizacją wizyty Jego Świątobliwości Papieża Franciszka w Rzeczypospolitej Polskiej oraz Światowych Dni Młodzieży-Kraków 2016" został już przyjęty w zeszłym tygodniu przez Komitet Stały Rady Ministrów. Na jednym z najbliższych posiedzeń ma zająć się nią rząd. Autorzy projektu chcą, aby ustawa weszła w życie dzień po ogłoszeniu.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1

Liczba głosów:

1

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

AS21_L3 14:58:36 | 2016-02-29
Tak się zastanawiam czasem po co to wszystko, czy ktoś kiedyś z socjologów kościelnych zadał sobie trud zbadania realnych efektów ŚDM w stosunku do ponoszonych nakładów i wysiłku, czy to czasem nie jest nowa wieża babel ? Przyjedzie młodzież pośpiewa, poskacze, pomodli się, poruszą się emocje, popstryka zdjęcia, wrzuci na fb, super, euforia, za dwa miesiące ani śladu....

Oceń odpowiedz

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Google
Zaloguj przez Facebook