Św. Jadwiga Królowa – Wzór męża stanu
Marek Wójtowicz SJ
Św. Jadwiga to prawdziwa królowa troszcząca się o losy swoich poddanych. Sama szukała biednych i żebraków, by spieszyć im z pomocą. Angażowała damy dworu do pracy charytatywnej. Mądrość życia czerpała z osobistej więzi z Jezusem ukrzyżowanym. Krzyż, z którym przybyła z Węgier do Polski, był jej drogowskazem i lekcją miłości ofiarnej.
Jadwiga urodziła się w 1374 roku, była córką króla węgierskiego i Elżbiety Bośniackiej. Bardzo uroczyście zabrzmiały pierwsze zdania homilii Jana Pawła II 8 czerwca 1997 roku podczas Mszy św. kanonizacyjnej błogosławionej Jadwigi:
„Długo czekałaś, Jadwigo, na ten uroczysty dzień. Prawie 600 lat minęło od twej śmierci w młodym wieku. Umiłowana przez naród cały, ty, która stoisz u początku czasów jagiellońskich, założycielko dynastii, fundatorko Uniwersytetu Jagiellońskiego w prastarym Krakowie, długo czekałaś na dzień twojej kanonizacji - ten dzień, w którym Kościół ogłosi uroczyście, że jesteś świętą patronką Polski w jej dziedzicznym wymiarze - Polski za twoją sprawą zjednoczonej z Litwą i Rusią: Rzeczpospolitej trzech narodów”.
Jadwiga Andegaweńska już w dzieciństwie dała się poznać jako dojrzała osoba, zdolna do poświeceń dla dobra Polski, Litwy i Kościoła. W 1386 roku godząc się na małżeństwo z Władysławem Jagiełłą, nieznanym jej księciem litewskim, patrzyła daleko w przyszłość. Papież podkreślił, że:
„...przez dzieło królowej Jadwigi ochrzczeni w X wieku Polacy, po czterech wiekach podjęli misję apostolską i przyczynili się do ewangelizacji i chrztu swoich sąsiadów. Jadwiga miała świadomość tego, że jej posłannictwem jest zanieść Ewangelię braciom Litwinom. I dokonała tego wraz ze swoim małżonkiem, królem Władysławem Jagiełłą. Nad Bałtykiem powstał nowy kraj chrześcijański, odrodzony w wodzie chrztu świętego, tak jak w X wieku ta woda odrodziła synów i córki polskiego narodu”.
Jadwiga nie oddzielała swojej wiary od sprawowanej władzy królewskiej, zaangażowania w sprawy państwa i bieżącej polityki. Dzięki swemu zakorzenieniu w Bogu umiała od razu ocenić najbardziej skomplikowane sprawy dotyczące rządzenia. Intuicyjnie wyczuwała ducha Chrystusowego, nacechowanego gotowością do ofiary i bezinteresownej posługi. Przypomniał nam o tym Jan Paweł II:
„Najgłębszym rysem jej krótkiego życia, a zarazem miarą jej wielkości jest duch służby. Swoją pozycję społeczną, swoje talenty, całe swoje życie prywatne całkowicie oddała na służbę Chrystusa, a gdy przypadło jej w udziale zadanie królowania, oddała swe życie również na służbę powierzonego jej ludu. Duch służby ożywiał jej społeczne zaangażowanie. Z rozmachem zagłębiała się w życie polityczne swej epoki. A przy tym ona, córka króla Węgier, potrafiła łączyć wierność chrześcijańskim zasadom z konsekwencją w bronieniu polskiej racji stanu. Podejmując wielkie dzieła na forum państwowym i międzynarodowym, niczego nie pragnęła dla siebie. Wszelkim materialnym i duchowym dobrem hojnie ubogacała swą drugą ojczyznę. Biegła w dyplomatycznym kunszcie, położyła podwaliny pod wielkość XV-wiecznej Polski. Ożywiała religijną i kulturalną współpracę między narodami, a jej wrażliwość na krzywdy społeczne wielekroć była sławiona przez poddanych”.
Królowa Jadwiga zdawała sobie sprawę z wagi nauki i wykształcenia młodzieży, dlatego wszystkie swoje precjoza przekazała na ratowanie i odnowę krakowskiego uniwersytetu, który miał w niej niezawodną opiekunkę. Dzięki niej powstał na UJ wydział teologii, który został usunięty po wielu wiekach przez komunistów. Warto powrócić do niezapomnianych słów-testamentu polskiego papieża, aktualnych również dzisiaj:
„Z jasnością, która po dzień dzisiejszy oświeca całą Polskę, wiedziała, że tak siła państwa, jak siła Kościoła mają swoje źródło w starannej edukacji narodu; że droga do dobrobytu państwa, jego suwerenności i uznania w świecie wiedzie przez prężne uniwersytety. Dobrze też wiedziała Jadwiga, że wiara poszukuje zrozumienia, że wiara potrzebuje kultury i kulturę tworzy, że żyje w przestrzeni kultury. I nie szczędziła niczego, aby ubogacić Polskę w całe duchowe dziedzictwo zarówno czasów starożytnych, jak i wieków średnich. Nawet swoje królewskie berło oddała Uniwersytetowi, sama zaś posługiwała sie pozłacanym drewnianym. Fakt ten, mając konkretne znaczenie, jest także wielkim symbolem. Za życia nie królewskie insygnia, ale siła ducha, głębia umysłu i wrażliwość serca dawały jej autorytet i posłuch.
Jej postawy powinny dzisiaj inspirować polskich polityków. Tylko ci spośród nich, którzy choćby pragną posiadać cechy i postawy męża stanu, jakimi ozdobiona była Pani Wawelska, godni są, by rządzić Rzeczypospolitą”.
Królowa Jadwiga zmarła 17 lipca w 1399 roku. Oby żywa pamięć o niej wciąż inspirowała, zwłaszcza młode pokolenie Polaków, w rozwijaniu miłości do ojczyzny, odpowiedzialności za powierzone im zadania oraz postawy służby i miłości ofiarnej na co dzień.
Twoja ocena:
Średnia ocen:
4.95
Liczba głosów:
21
Komentarze użytkowników (11)
Dodaj komentarz
2010-07-17 12:32:40
|
Cytuj
|
Zgłoś
Kinga
Jej tytuł królewski brzmiał: Hedvigis Dei Gracia Regina Poloniae,
Regina=król ?
Kingo nauka poprawnej łaciny się kłania.
Również w łacinie było rozróżnienie mężczyzny i kobiety, do Jadwigi zastosowano formę żeńską. Walczę o poprawną polszczyznę, król to mężczyzna, a kobieta to królowa. Słowo 'królowa' ma dwa znaczenia:
1. Kobieta sprawująca władzę królewską.
2. Żona króla.
Wiadomo o które znaczenie chodzi w przypadku Jadwigi, nie trzeba sztucznie stosować formy męskiej.
2010-07-17 12:19:08
|
Cytuj
|
Zgłoś
~;-)
Jej tytuł królewski brzmiał: Hedvigis Dei Gracia Regina Poloniae,
Regina=król ?
Kingo nauka poprawnej łaciny się kłania. Nie wyrywaj słów z kontekstu i znaczenia historycznego i prawnego ;-). Ty i Pismo Święte rozłożyłabyś na wyrazy [wyrywając z kontekstu] i po swojemu zinterpretowała ;-).
2010-07-17 10:14:31
|
Cytuj
|
Zgłoś
Kinga
Jej tytuł królewski brzmiał: Hedvigis Dei Gracia Regina Poloniae,
Regina=król ?
2010-07-17 09:32:08
|
Cytuj
|
Zgłoś
~Jadwiga Krółem Polski
Byla krolem nie krolowa
Mowi się 'królowa Elżbieta II' i jakoś wszyscy wiedzą, że nie chodzi o żonę króla.
Kingo więcej pokory i rzeczowej wiedzy a nie wypowiedzi typu: "pleć pleciugo byle długo"... ;-)
Kólowa Elżbieta II żyła w innym kraju niż Jadwiga Andegaweńska, obowiązywało tam inne prawo, była inna tradycja. Nie można wszystkich i wszystkiego wrzucać do jednego wora ;-). Wiedzy, wiedzy Ci potrzeba Kingo...
W 1384 roku obradujący w Radomsku sejm obrał Jadwigę Andegaweńską królem Polski. Została koronowana na króla, jako że polskie prawo nie dawało królowej dziedzicznego tronu. Jej tytuł królewski brzmiał: Hedvigis Dei Gracia Regina Poloniae, necnon terrarum Cracoviae, Sandomiriae, Syradiae, Lanciciae, Cuyaviae, Pomeraniaeque domina et heres, tłumaczenie: Jadwiga z Bożej łaski król Polski, pani i dziedziczka ziemi krakowskiej, sandomierskiej, sieradzkiej, łęczyckiej, Kujaw i Pomorza.
2010-07-17 08:30:01
|
Cytuj
|
Zgłoś
~Do Kingi
Byla krolem nie krolowa
Mowi się 'królowa Elżbieta II' i jakoś wszyscy wiedzą, że nie chodzi o żonę króla.
Każdy historyk (z wykształcenia) powie "Jadwiga była królem Polski" a nie królową (!), bo to jest właściwe określenie. A dalczego to sobie poszukaj Kingo i nie pouczaj ludzi kiedy nie masz racji.
Ty ciągle chcesz wypowiadać się na wszystkie tematy w roli eksperta.... Czy to nie brak pokory a takze ignoranctwo naukowe?
Logowanie
Wywiad bp. Pieronka - komentarze publicystów
2010-09-03 01:23:40
12
Dziewictwo - cnota czci godna czy przeżytek?
2010-09-02 23:43:10
26
Róbmy to, co Piotr - Łk 5, 1-11
2010-09-02 23:40:59
3
Człowiek – piękno i odblask Boga
2010-09-02 23:28:31
7
USA: nieodbudowana cerkiew, nowy meczet
2010-09-02 22:32:17
2
Przybywa stwierdzeń nieważności małżeństw
2010-09-02 22:10:11
47
Siostra Chmielewska chce pomnika
2010-09-02 21:24:07
10
Bezczelność w sprawie krzyża
2010-09-02 20:55:58
182
Komunia nie dla zwolenników in vitro669
Krzyżackie zapędy ojca Tadeusza Rydzyka247
Cham-Katofob Roku243
Watykan o dyskryminacji homoseksualistów218
Jak pozostać katolikiem w związku niesakramentalnym?218
Wielka Brytania: młot na katolickich homofobów217
Czy można pogodzić Darwina z Biblią?197
Abp Życiński: unikajmy teorii spiskowych192
Ks. Jan Twardowski
02.09.2010 11:39
4.29
Spod przyjaźnie dymiącego chmurkami Fuji-san, wulkanu...
Mount Fuji, A.D. 2010
08.07.2010 19:17
4.28
Ukrzyżowany
Triduum
02.04.2010 11:00
4.26
Czy uwierzycie, że ten zakątek jest w Japonii? Taki...
W prefekturze Gunma na północny wschód od Tokio, A.D. 2010
15.08.2010 00:36
4.26






