"Świadomość grzechu to początek cudu uzdrowienia"

(fot. youtube.com)

By odzyskać prawidłowy wzrok naszej duszy trzeba, jak ewangeliczny ślepiec, poddać się działaniu Chrystusa. Trzeba uwierzyć, że On wszystko może uczynić - powiedział podczas nabożeństwa pokutnego inaugurującego wydarzenie biskup krakowski Damian Muskus.

 

W bazylice oo. Franciszkanów w Krakowie trwa modlitwa, spowiedź i adoracja Najświętszego Sakramentu w ramach inicjatywy "24 godziny dla Pana".


Przewodniczący Komitetu Organizacyjnego ŚDM Kraków 2016 w wygłoszonym nauczaniu odwołał się do ewangelicznego opisu uzdrowienia niewidomego przez Chrystusa. - Opowieść ta każe nam zwrócić uwagę na fakt, że sztuka dobrego widzenia to nie jest tylko sprawa bystrych oczu. Bo można mieć sokoli wzrok fizyczny, a jednak być ślepcem - mówił bp Muskus.

 

Wskazywał, że w życiu każdego wierzącego przychodzą chwile, w których uświadamia sobie, że do prawidłowego funkcjonowania na co dzień potrzebuje nadprzyrodzonej interwencji Chrystusa. - W życiu człowieka najważniejszy jest ten moment, kiedy uświadamia sobie, że nie widzi, albo, że źle widzi. Moment, w którym uświadamia sobie swoją ślepotę, swoje kalectwo, swoją grzeszność, jest początkiem cudu uzdrowienia - zaznaczył.

 

Bp Muskus wyraził opinię, że ludzie boją się poprosić o litość Jezusa w konfesjonale, gdyż "naturalizują" oni spowiedź, patrząc na konfesjonał nie jako na miejsce, gdzie czeka miłosierny Bóg, ale gdzie siedzi człowiek. - Wówczas dopuszczamy do siebie takie myśli: "Co on o mnie powie? Co on sobie o mnie pomyśli, gdy szczerze wyznam mu swoje grzechy?" - mówił.

 

Wskazał, że przecież kapłan zna konfesjonał z obu stron - odpuszcza w imieniu Chrystusa grzechy, ale też i sam prosi o ich odpuszczenie - co powoduje, że inaczej patrzy na grzesznika. - Tylko ten, kto wie co to jest słabość, potrafi innym podać rękę, by ich podnieść - ocenił. Wyraził zdziwienie, że mimo tej świadomości ludzie często nie widzą obecnego w kapłanie w konfesjonale Jezusa.

 

Na zakończenie hierarcha podkreślił, że trwający Rok Miłosierdzia to wyjątkowy czas łaski. - Niech ten czas łaski przemienia nas, przemienia nasze serca, przemienia nasze podejście do sakramentu pojednania, byśmy nigdy nie wstydzili się być pokutującymi grzesznikami i wołającymi o zmiłowanie ślepcami - zakończył biskup Muskus.

 

Krakowska inicjatywa "24 godziny dla Pana", będąca odpowiedzią na apel papieża Franciszka z bulli "Misericordiae vultus", odbywa się w 4 miejscach: kościele NMP z Lourdes na Miasteczku Studenckim, świątyni MB Różańcowej na Piaskach Nowych, bazylice Franciszkanów przy Placu Wszystkich Świętych oraz kościele pw. św. Judy Tadeusza w Czyżynach.

Szczegółowe informacje oraz plan nabożeństw można znaleźć na stronie internetowej www.24hdlapana.pl.

 

Zwieńczeniem wydarzenia będzie Jubileusz Miłosierdzia dla studentów, który rozpocznie się w sobotę wieczorem w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach.

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

Agamemnon 17:37:01 | 2016-03-05
Jest rzeczą złą gdy człowiek nie dostrzega swojego grzechu, ale jest też rzeczą również złą, gdy wszędzie węszy grzech.

Oceń 2 odpowiedz

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Google
Zaloguj przez Facebook