Bp Edward Dajczak: tu nie chodzi o życie dla siebie

(fot. Maskacjusz TV / youtube.com)

Bp Edward Dajczak 2 lutego przewodniczył Mszy św. w katedrze z okazji Dnia Życia Konsekrowanego. Do Koszalina przyjechali przedstawiciele zgromadzeń zakonnych z diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. - Uczynić Jezusa sensem swojego życia to za mało. Po co być biskupem, kapłanem, zakonnikiem, jeśli nie przyprowadzamy innych do Niego? - pytał biskup w homilii.


Odnosząc się do Ewangelii opisującej scenę ofiarowania Jezusa w Świątyni Jerozolimskiej, biskup zwrócił w homilii uwagę na starca Symeona i prorokinię Annę.

 

- Te dwie osoby, mężczyzna i kobieta, zostawiają nam ważne przesłanie dotyczące życia konsekrowanego. Jak mówi Ewangelia, Symeon przyszedł do świątyni "za natchnieniem Ducha". Człowiek konsekrowany jest wrażliwy na podpowiedzi Ducha, na wszystko, co mówi do niego Pan - przypomniał.

 

Nawiązując do fragmentu mówiącego o Annie, która "Nie rozstawała się ze świątynią, służąc Bogu w postach i modlitwach dniem i nocą", biskup zaznaczył: - Człowiek konsekrowany to ktoś, kto jest zanurzony w kontemplacji.

 

Pasterz diecezji przypomniał jednak, że konsekracja nie może tym samym oznaczać wyobcowania ze świata. - Jak mówi fragment Listu do Hebrajczyków, Jezus, aby stać się wiernym i miłosiernym arcykapłanem "musiał się upodobnić pod każdym względem do braci". Musiał być zjednoczony i solidarny ze wszystkimi, do których był posłany. Kiedy patrzymy na wielką historię życia konsekrowanego, ono zawsze służyło ludowi Bożemu. Bóg powoływał poszczególnych założycieli jako odpowiedź na konkretne potrzeby Kościoła. Jeśli więc dzisiaj mamy coś wnieść do świata, to trzeba czytać swój charyzmat w kontekście konkretnego miejsca i czasu, w którym żyjemy. Inaczej, zaczniemy istnieć sami dla siebie, a wtedy zaprzeczymy temu, kim mamy być, bo w życiu konsekrowanym nie chodzi o życie dla siebie - powiedział bp Dajczak.

 

W diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej działają 22 zgromadzenia zakonne żeńskie i 11 męskich - w sumie prawie 400 osób. Od niedawna funkcjonują też tzw. indywidualne formy życia konsekrowanego, czyli dziewice i wdowy konsekrowane. Obecnie w diecezji jest 7 dziewic konsekrowanych oraz 3 wdowy.

 

Podczas Mszy św. w katedrze 2 lutego jedna osoba została włączona do stanu dziewic oraz dwie do stanu wdów. - Te osoby żyją normalnie w świecie, nie mają specjalnego stroju, a zatem zewnętrznie w ich życiu niewiele się dzisiaj zmienia. Nie będzie nad ich głowami widać aureoli, czy szczególnego blasku świętości. Zmienia się jednak coś bardzo ważnego. Te osoby mają świadomość, że od tego momentu są poświęcone na wyłączną służbę Bogu - mówi ks. Grzegorz Szewczak, odpowiedzialny w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej za formację osób do tzw. indywidualnych form życia konsekrowanego.

 

Dziewice i wdowy konsekrowane wykonują na co dzień różne zawody, mieszkają we własnych mieszkaniach. Codziennie odmawiają Liturgię Godzin, a raz w miesiącu spotykają się razem na dniu skupienia. Formacja do tej formy życia trwa kilka lat.

 

Po Mszy św. dalsza część spotkania z okazji Dnia Życia Konsekrowanego odbyła się w Centrum Edukacyjno-Formacyjnym. Młodzież z Kępic przygotowała dla sióstr i braci zakonnych montaż słowno-muzyczny o istocie życia konsekrowanego. Ks. dr Tadeusz Ceynowa zaprezentował świeżo wydany leksykon instytutów życia konsekrowanego działających w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. To pierwsza tego typu publikacja, która zbiera w jednym miejscu wszystkie formy życia konsekrowanego obecne w diecezji. W leksykonie są także ujęte zgromadzenia, które po II wojnie światowej działały na Pomorzu Zachodnim, ale dziś nie mają już tutaj swoich domów.

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

3

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Google
Zaloguj przez Facebook