Pielgrzymka życia

Jim Forest

(fot. flickr.com)

ZOBACZ TAKŻE

Ciche skupienie i uważne słuchanie to najważniejsze ce­chy pielgrzymiej postawy. Jednakże niewielu z nas potrafi w tych cnotach wytrwać. Zostaliśmy ukształtowani przez społeczeństwo, w którym hałas jest czymś normalnym, a jego brak sprawia, że czujemy się zagubieni.

 

Gdyby odwiedzili nas nasi średniowieczni przodkowie, to prawdopodobnie największym szokiem w świecie trzeciego tysiąclecia byłby dla nich bezustanny hałas, który większość z nas musi znosić na co dzień. Hałas ruchu ulicznego. Odgłosy syren. Samoloty przelatujące nad głowami. Grające radio i telewizja. Pracujące maszyny. Zbyt głośne rozmowy. Muzyka wydobywająca się z głośników w wielu sklepach. Cienki, przeraźliwy dźwięk w słuchawkach. Dzwonki telefonów sygnalizujące połączenie, po których następują jednostronne rozmowy.

  

Żyjemy w świecie, w którym wielu ludzi nie tylko przyzwyczaiło się do hałasu, ale nawet stało się od niego zależnymi. Wielu z nas żyje w ciągłym hałasie. Dla prawie każdej osoby żyjącej w mieście cisza jest szokującym doświadczeniem. Dla wielu jest nawet przerażająca. Wszyscy znamy osoby, które mają ciągle włączone radio, telewizor lub odtwarzacz muzyki. Przypominam sobie pewnego znajomego w Nowym Jorku, który stracił pracę jako spiker w popularnej rozgłośni radiowej, ponieważ w jego audycji pojawiło się dziesięć sekund ciszy. Jego przełożony powiedział, że słuchacze oczekują od radia, aby przez cały czas nadawało jakieś dźwięki. Nawet sekunda ciszy niepokoi słuchaczy i sprawia, że zaczynają poszukiwać innej stacji.
 
Częścią ascetycznego stylu życia pielgrzyma jest poszukiwanie miejsc, które zachęcają do spokoju i kontemplacyjnego słuchania: kościoły, koncerty, sztuki teatralne, muzea, lasy, parki, odległe miejsca, natura, klasztory, plaże i pustynie.
 
Cisza nie jest bezgłośna. Jest czymś więcej niż brakiem hałasu. Jeśli uda wam się uciec od kakofonii miejskiego życia, wkrótce zorientujecie się, że natura nie jest pozbawiona odgłosów. Fala dźwięku niesie się nawet na najsuchszej i najbardziej odległej od siedzib ludzkich pustyni: wiatr poruszający piasek, niestrudzone rozmowy owadów, równomierny dźwięk ludzkiego oddechu, bicie serca i tętnienie życia. Wędrówka pielgrzyma może nam pomóc odnaleźć ciszę, która wynika z przebywania poza zasięgiem urządzeń wydających dźwięki; raczej z uważnego słuchania niż mówienia; z modlitwy, a nie angażowania się w pogawędkę. Tak długo jak bije nasze serce, nigdy nie doświadczymy absolutnej ciszy, ale unikając dźwięków, które nas rozpraszają, i wsłuchując się w to, co jest wokół nas, odkrywamy „drzwi do ciszy" w każdym miejscu, nawet na Times Square i Piccadilly Circus. Słuchanie zawsze oznacza pozostawanie w milczeniu.
 
Odnajdywanie miejsc, w których panuje względna cisza, może pomóc pielgrzymowi w odkrywaniu wewnętrznej ciszy. Poeta Bob Lax, który spędził ostatnie lata życia na cichej greckiej wyspie Patmos, tak pisał o tym w liście do przyjaciela:
Jeśli chodzi o naturę... to należy jej słuchać, obserwować ją, patrzeć jej głęboko w oczy, w pewnym sensie tak jakbyś słuchał i patrzył w oczy przyjaciela, nie tylko słuchając jego słów czy patrząc na jego gesty, ale próbując odgadnąć, odnaleźć sens czy też ducha ukrytego pod tym, co zewnętrzne, próbując wsłuchać się (jeśli to nie jest zbyt skomplikowane) w ciszę ukrytą pod wydobywającymi się dźwiękami i próbując odgadnąć (bez żadnych wcześniejszych założeń), jakiego rodzaju jest ta cisza.
 
Jest tak samo wiele rodzajów ciszy, jak wiele jest rodzajów śniegu. Niektóre formy ciszy zostały stworzone przez Boga.
 
Inne natomiast są wrogami życia duchowego. Zaczynając od tych ostatnich, przedstawiam swoją listę odmian ciszy:
 
Śmiertelna cisza. To prawie mordercza cisza, która zapada, kiedy ludzie nie chcą rozmawiać z małżonkiem, rodzicem, dzieckiem czy sąsiadem; tej ciszy używa się jako broni mającej służyć unicestwieniu. Często jesteśmy świadkami takiej ciszy u nastolatków. W takim okresie ich życia, cokolwiek rodzic by powiedział czy zrobił, prowokuje ich do morderczych spojrzeń. Nie każdy z tego wyrasta. Wiele małżeństw umarło z powodu śmiertelnej ciszy.
 
Cisza współwiny. Zdarza się, że nasza niechęć do mówienia czyni nas współwinnymi niesprawiedliwości czy też okrucieństwa.
 
Cisza złowieszcza. To moment przerażającej i upokarzającej ciszy, kiedy nauczyciel lub szef czeka na odpowiedź na pytanie, chociaż wie, że nie potrafimy czy też nie ośmielilibyśmy się na nie odpowiedzieć.
 
Cisza dumna. To wrogie milczenie osoby, która uważa się za zbyt ważną, aby rozmawiać z resztą śmiertelników, tym samym komunikując innym, tak niewiele znaczącym, że najlepiej będzie, jeśli oni także nie będą nic mówić.
 
Cisza niepokojąca. To cisza przepełniona strachem, kiedy język jest jakby sparaliżowany. Znajdujecie się w obecności osoby, która ma nad wami władzę i stajecie się niemi. Albo znajdujecie się w obecności jakiejś sławy i okazuje się, że wasz język zmienia się w drewno.
 
Cisza niezręczna. To pełna zakłopotania i skrępowania cisza, która zapada, kiedy znajdujemy się w obecności nieznajomego i nie wiemy, co powiedzieć.
 
Cisza grobowa. Cisza, w której największym hałasem jest odgłos naszego bijącego serca. Jest to także cisza grobu, gdzie każda rozmowa milknie przerwana strachem, poczuciem klęski lub majestatem śmierci.
 
Cisza potulna. To cisza wynikająca z szacunku, skromności i pokory. Jeśli to, co masz do powiedzenia, nie jest bardziej interesujące niż milczenie, to lepiej nic nie mów - oto rada, którą należy rozważyć.
 
Cisza zaskoczenia. To cisza pełna podziwu, kiedy jesteśmy świadomi Bożej obecności, niezgłębionej tajemnicy i niewysłowionego piękna.
 
Cisza kojąca. Wobec cierpienia i żałoby słowa wydają się nieodpowiednie i pospolite. To, co chcemy powiedzieć, najlepiej wyrazić wzrokiem, łzami i milczącym gestem.
 
Cisza zachwycenia. Cisza miłości. Żadne słowa nie są w stanie wyrazić tego, co chcielibyśmy powiedzieć. Każde słowo czy fraza, o której pomyślicie, brzmi jak głuchy brzęk fałszywych monet.
 
Cisza modlitewna. To cisza pełna skupienia na obecności Boga, ludzka cisza, która uczestniczy w boskim milczeniu. Jest to cisza, którą naznaczonych jest wielu doświadczonych pielgrzymów.
 
1 2  
Czytaj dalej...

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.73

Liczba głosów:

15

Komentarze użytkowników (0)

Dodaj komentarz

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?