Woody Allen i "L'OR" o Wisławie Szymborskiej

PAP / drr

Tomiki poezji Wisławy Szymborskiej, przepasane kirem, wystawione w jednej z warszawskich księgarni (fot. PAP/Tomasz Gzell)

ZOBACZ TAKŻE

Wybitny amerykański reżyser Woody Allen w wypowiedzi dla PAP podkreślił połączenie tragizmu z humorem w twórczości Wisławy Szymborskiej. Antidotum w formie poezji na odrętwienie - tak z kolei o poezji Szymborskiej pisze watykański dziennik "L'Osservatore Romano".

 

- To jest wielka strata. Wisława Szymborska była jedną z niewielu wśród poetów, którzy nie tylko potrafili uchwycić to, co jest tragiczne w życiu, lecz także to, co jest w nim komiczne - powiedział Woody Allen o zmarłej w środę poetce.

 

Allen zwraca uwagę zarówno na głębię poezji Szymborskiej, jak i na to, że poetka jak wszyscy naprawdę wielcy pisarze była w swojej twórczości również zabawna.

 

Amerykański reżyser bardzo cenił sobie twórczość Szymborskiej, która z kolei, jak sama mówiła, była wielbicielką jego filmów.

 

Antidotum w formie poezji na odrętwienie

 

Tak o twórczości Wisławy Szymborskiej pisze watykański dziennik "L’Osservatore Romano". Przytacza słowa jej włoskiego wydawcy Roberto Calasso, że była "mistrzynią sztuki życia".

 

Poetka - zauważa się w artykule - "kochała żartować z siebie samej i rozbrajać ironią każde możliwe ryzyko retoryki podczas wywiadu, lektury poetyckiej czy oficjalnego wystąpienia".

 

Watykańska gazeta nazywa wiersze noblistki "olśniewającymi aforyzmami w formie poezji". Zwraca uwagę na to, że także internauci, nazywani na tych łamach "ludem sieci", odkryli "drobiazgową, ironiczną i kolokwialną precyzję ekspresyjną polskiej poetki, rozpowszechniając w e-mailach i blogach strofy z jej dzieł". Jej poezja - według dziennika - pomaga "w codziennej batalii z rozproszeniem myśli, banalnością i konformizmem".

 

Ale w jej twórczości nie brakuje też "kolców spokojnej desperacji" i refleksji nad bólem czy pustką pozostawioną po odejściu bliskiej osoby - zaznacza autorka wspomnienia.

 

"Sarkazm i niekiedy wyrafinowana perfidia rodzą się z jej trwałej alergii na slogany i komunały (nie tylko innych: Szymborska przyznała się kilkakrotnie, że wstydzi się swych pierwszych wierszy, opublikowanych w 1945 roku, które odzwierciedlają kanony estetyczne realizmu socjalistycznego)" - pisze "L’Osservatore Romano".

Czytaj dalej...

Twoja ocena:

Średnia ocen:

3.71

Liczba głosów:

7

Komentarze użytkowników (0)

Dodaj komentarz

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?