Nowi partnerzy rodziców
Przybrana mama nie powinna chcieć zastąpić rodzonej mamy
(fot. sxc.hu)
Kontakt dziecka z nowymi partnerami rodziców i rodzicami przybranymi jest często trudny i problematyczny. Zajmuje on coraz więcej miejsca w poradnictwie rodzinnym.
Przybrani rodzice muszą, podobnie jak rodzice zastępczy lub adopcyjni, liczyć się z tym, że dzieci oprócz żywienia przesadnych oczekiwań będą czasami wyładowywały na nich wściekłość i rozczarowanie z powodu biologicznych rodziców i będą ich „wystawiać na próbę". Założenie nowej rodziny wiąże się zarówno z ryzykiem, jak i z ciekawymi perspektywami.
- Czy mam włączać mojego nowego partnera lub moją nową partnerkę w wychowywanie dzieci?
- Czy mamy zamieszkać razem, czy jest na to jeszcze za wcześnie? Co na to powiedzą dzieci?
- Czy jestem pewien, że nowy związek przetrwa, czy może znowu się rozpadnie?
- Czy jako przybrany ojciec lub przybrana matka mam raczej zachowywać się wobec dzieci powściągliwie, czy też zabiegać o ich względy?
- Jak mam się zachowywać, gdy dzieci mojego partnera lub mojej partnerki całkowicie mnie odrzucą?
- Czy jako dziecko zdradzam moją mamę lub mojego tatę, gdy nawiązuję kontakt z nowym partnerem lub partnerką jednego z nich albo z przybranym rodzicem?
- Czy nowa żona lub nowy mąż zastąpi w naszej rodzinie tatę lub mamę?
- Czy jako przybrane dziecko jestem traktowany tak samo jak biologiczne dzieci i czy znaczę tyle samo?
Różnorodność powyższych i podobnych pytań wskazuje, że wspólne życie w przybranej rodzinie nie przebiega bez problemów i wymaga pewnego wsparcia. Ciągle mamy, niestety, przykłady przybranych rodzin, które mimo wieloletnich starań rozstają się, ponieważ po prostu nie udaje się pogodzić różnych interesów i potrzeb. Zwłaszcza dzieci w wieku dojrzewania są przeciwne założeniu nowej rodziny lub ponownemu wstąpieniu w związek małżeński rodziców, a „nową" lub „nowego" długo jeszcze odbierają jako natręta lub obcego. Dzieci okazują sceptycyzm lub niechęć, gdy mają już za sobą kilka rozstań lub gdy są za bardzo związane z mamą lub tatą. Nie czują się wtedy dzieckiem, ale bardziej partnerem rodzica.
Z drugiej strony istnieje szansa, żeby dzieciom - właśnie gdy są w wieku dorastania - jeszcze raz pokazać przykład związku mężczyzny i kobiety i umożliwić zastanowienie się nad tą kwestią, a także zaspokoić ich potrzebę uznania i zainteresowania. Jest to szczególnie ważne wtedy, gdy relacja z biologicznym rodzicem jest chwiejna i niezadowalająca lub idealizowana przez dzieci, choć w rzeczywistości nigdy nie mogła być doświadczona i przeżyta.
Co się sprawdziło, a na co należy uważać?
- Przybrana mama lub przybrany tata nie powinni chcieć zastąpić rodzonej mamy lub rodzonego taty.
- Większość dzieci przykłada do tej sprawy niezmiernie dużą wagę, nawet wtedy, gdy rodzony tata lub rodzona mama niewiele się nimi zajmowali.
- Dla dzieci jest ważne, żeby ich biologiczni rodzice byli wystarczająco szanowani i otaczani uznaniem. Przez to same czują się dowartościowane.
- Są wtedy bardziej skłonne do nawiązywania kontaktu z nowymi partnerami rodziców, ponieważ nie muszą się bać, że ich więzi z rodzicami ulegną zerwaniu.
- Z tego powodu szczególnie w rodzinach z przybranymi rodzicami powinno się na początku uważać, żeby odwiedziny i spotkania z biologicznymi rodzicami były regularne.
- Nie powinno się również oczekiwać, że do nowych rodziców dziecko będzie zaraz mówiło „mamo" i „tato". Najlepiej gdy będzie się do nich zwracało po imieniu.
- Powinno się też możliwie wcześnie wyjaśnić kompetencje wychowawcze, zwłaszcza wtedy, gdy dziecko mówi: „Ty nie jesteś naszą matką", „Ty nie jesteś naszym ojcem".
Twoja ocena:
Średnia ocen:
4.25
Liczba głosów:
12
Logowanie
Niektórzy to mają zawsze...
Małe - mniejsze -...
21.05.2012 14:43
1
5
Małe - mniejsze -...
20.05.2012 23:06
1
4.73
Kosaciec
Wiosna
19.05.2012 21:53
3
4.7
... schodząc z...
Bliżej nieba ...
17.05.2012 23:17
3
4.69
***
Galeryjka wiosenna
18.05.2012 09:55
4.63
... zasypiając pod...
Bliżej nieba ...
17.05.2012 23:14
4.58






