Co utrudnia przebaczenie?

Raffaele Cavaliere / slo

„Nie jest mi łatwo komuś przebaczyć, ponieważ musiałbym usunąć coś, co zakorzeniło się we mnie bardzo głęboko”
(fot. alvarolg / flickr.com)

ZOBACZ TAKŻE

Wystarczyłoby zapytać, dlaczego przypisuję tyle władzy i znaczenia drugiemu człowiekowi? Dlaczego pozwalam mu na to, żeby miał na mnie aż taki wpływ? Odwaga zadania sobie takich pytań z pewnością przyniosłaby wyjaśnienie przyczyny, dlaczego relacja została zakłócona. W ten sposób ze słabości można wywnioskować, jak wzmocnić poczucie pewności siebie i zrozumieć przyczyny popełnionych błędów. Moim zdaniem, można przebaczyć drugiemu, wskazując jednocześnie granice tolerancji jego zachowania po to, aby uniknąć tego samego w przyszłości. Przebaczenie nie oznacza zostawienia człowiekowi wolnej ręki, żeby mógł dalej robić to, co mu się podoba.


Ludzie, którzy nie są zadowoleni z siebie i mają trudności z samoakceptacją, dążą do obwiniania i oskarżania innych, i w konsekwencji mają większe trudności w przebaczaniu; może być im trudno nawet sobie przebaczyć podjętą odpowiedzialność, wynikającą z jakiejś sytuacji, bolesnej i może niechcianej. Typowym wyrazem takiej sytuacji jest następujący przykład: „Jestem wściekły na samego siebie, ponieważ kiedyś pozwoliłem, aby potraktowano mnie w taki sposób”.


Złożona gra pomiędzy procesami identyfikacji i projekcją zawsze przesuwa punkt ciężkości z samego siebie na drugich. Osoba zdaje sobie sprawę, że jest niespójna, ale nie znajduje siły, aby to potwierdzić, ponieważ sama nie potrafi zaakceptować siebie. „Ofiara” zawsze odgrywa ważną rolę w grze. Czasami udaje skrzywdzoną, ponieważ ma nadzieję ukryć własną niepewność pod płaszczem zadowolenia lub uległości. Odgrywanie roli, poddawanie się zwalnia od przyjmowania odpowiedzialności oraz od podejmowania decyzji. Kto poddaje się zniewagom, upokorzeniom i przemocy, ten okazuje swoją słabość i zależność od drugiego człowieka, który go w ten sposób zniewala. Postawa „kozła ofiarnego” jest stosowana często w nadziei, że uda się zwrócić na siebie więcej uwagi, otrzymać więcej uczucia i współczucia, tak aby móc później szantażować drugiego.


Niestety, mało jest ludzi, którzy potrafią wziąć odpowiedzialność za drugą osobę, ponieważ kiedy czują się zaatakowani przez kogoś silniejszego, zaczynają odczuwać lęk. Ten brak może się manifestować poprzez odrzucenie drugiego człowieka, który chce mu się powierzyć, może też popchnąć go do stosowania przemocy, a także spowodować poważne zaburzenia w jego postępowaniu. To obciążenie przechodzi w nadużycie władzy, ponieważ konfrontacja z prośbą o uczucie, o troskę, o opiekę, o poczucie bezpieczeństwa często przeraża i nakłania do ataku albo do obrony. Agresywność, jawna albo ukryta, potrzebuje „terenu do walki”, ale jej polem działania nie jest relacja, ponieważ tę trzeba budować na miłości.


Przeanalizujemy dalej inne motywy, które utrudniają akt przebaczenia.


Błędna interpretacja sytuacji, intencji lub motywacji kierujących drugim człowiekiem może być przeszkodą w procesie przebaczenia. Zwróćmy uwagę na niektóre charakterystyczne stwierdzenia: „Przez długi czas nie wiedziałam o tylu sprawach. Nie wyobrażałam sobie, że aż tak się dla mnie poświęcał, oczekując zmiany mojego sposobu zachowania. Wtedy nie umiałam dostrzegać jego motywów, nie mogłam ich zrozumieć. Dopiero, jak się dowiedziałam o wszystkim, byłam w stanie przebaczyć”.


Często jesteśmy pogrążeni w egocentryzmie i wykluczamy drugiego człowieka z naszego życia. Konsekwencje egoistycznych postaw przyczyniają się do zburzenia relacji, ponieważ relację tworzą dwie osoby. Propozycja i gotowość okazania pomocy nie muszą być traktowane zawsze za oczywiste, jako sygnał od drugiej osoby, który ma na celu zakomunikowanie nam jej potrzeby. Wspaniale byłoby kochać bezwarunkowo. Jeśli nie traktujemy niczego za oczywiste, to łatwiej przypomnieć sobie, że powinniśmy inwestować energię w relację z drugim.


Zraniona osoba albo negatywne okoliczności mogą bardzo utrudniać przebaczenie. Jest tak wtedy, na przykład, gdy ktoś nadal rani i obraża drugiego, odrzuca propozycję dialogu lub przedyskutowania tematu, albo nie chce prosić o wybaczenie ani wynagrodzić wyrządzonej krzywdy. Trzeba pamiętać, że nie wszystkim przychodzi to łatwo i że często nie jest możliwe rozpoczęcie procesu introspekcji lub szczerego dialogu wewnętrznego. Potrzeba trochę pokory, aby zmierzyć się z prawdą o sobie albo przynajmniej mieć odwagę, aby nie oskarżać innych za własne braki.


Często ludzie obstają przy swoich racjach po to, żeby uniknąć krytycznej analizy swojego postępowania, żeby nie musieć dopuszczać do siebie wiedzy o własnych brakach, ponieważ doszłoby do konfrontacji z wyborami, które należałoby zmieniać i nad nimi pracować. W tej sytuacji łatwiejsze, albo mniej ryzykowne, wydaje się projektowanie na drugiego człowieka win i ukrywanie własnej niepewności. Efekty będą widoczne później, ponieważ człowiek, który przerzuca winy na drugiego, nie wzrasta i nie wyciąga wniosków z własnego doświadczenia.


To są motywy, z powodu których ludzie przez długie lata nie przebaczają i żywią uczucia zgorzknienia, agresji i zniechęcenia do drugiej osoby. W czasie psychoterapii tę niechęć ludzi do rozwoju można skonfrontować tak pod względem poznawczym, jak i emocjonalnym, pozwalając im doświadczyć całego prawdziwego świata uczuciowego, nie akcentując tego, co negatywne, a wzmacniając w nich dążenie do realizacji własnego projektu życia. Sprzyjający klimat, który tworzy się podczas terapii, pozwala na omówienie swojego życia bez manipulacji czy instrumentalizacji, bez rozbijania na siłę, za wszelką cenę, emocjonalnej blokady. Trzeba jedynie popatrzeć na emocje w innym świetle, z innego punktu widzenia – po to, aby je wykorzystać jako ważny krok w procesie wzrastania.


Więcej w książce: Sztuka przebaczania - Raffaele Cavaliere

 

  1 2
Czytaj dalej...

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.86

Liczba głosów:

7

Komentarze użytkowników (1)

Dodaj komentarz
2010-08-05 20:16:24 | Cytuj | Zgłoś
Błękitne Niebo
BEZ POMOCY JEZUSA CHRYSTUSA NIE DA SIĘ PRZEBACZYĆ..
Zobacz wszystkie komentarze na forum

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?