| Autor | Wiadomość |
|---|---|
|
Adam
Gość
|
2012-01-04 15:34:11
Witam,
zaciekawił mnie ten temat. Proszę osoby doświadczone w rzeczonym temacie o opis ekonomiki ED. Kto może sobie pozwolić na ED, ile to kosztuje, jak zorganizować czas, by sprostać wymaganiom, opiece, pracy zarobkowej etc. Będę wdzięczny za konkretny opis. Pozdrawiam |
|
Tata Michał
Gość
|
2012-01-05 09:01:50
Mam uczucie, że artykuł jest mocno "sponsoringowy" - akurat znam tą "szkołę" pod Żywcem zajmującą się homeschool-ingiem. Mam dwóch synów i znając swoich synów i obie formy kształcenia - ja akurat nie zdecydowałbym się na taką formę. A co do wływu na szkołę - to raczej my rodzice oddajemy tą "władzę" walkowerem, bo rady rodziców mają na prawdę duże możliwości wpływania na życie szkoly.
|
|
Joanna
Gość
|
2012-01-09 11:11:29
Socjalizacja w środowisku rówieśniczym do mit który należałoby w końcu obalić. Nie ma bardziej sztucznego środowiska jak szkolna klasa gromadząca dzieci wg roczników. Poza szkołą nigdy już się taki model nie znajdzie. Podstawowym środowiskiem jest dom rodzinny a tu bardzo rzadko spotykamy rówieśników, rodzice bardzo często są w różnym wieku, dzieci rodzą się co kilkanaście (lub dziesiąt) miesięcy - bliźnięta czy trojaczki to wciąż rzadkość. Wliczając w rodzinę dziadków mamy międzypokoleniowe środowisko ,gdzie młody człowiek zdobywał nie tylko wiedze ale i wychowanie.
Gromadzenie dzieci w klasach wg roczników nie jest żadną wartością i nie jest w życiu do niczego potrzebne. Pracodawcy nie szukają pracowników wg doboru rówieśniczego tylko wg kompetencji. Szkoła w obecnym systemie uczy rywalizacji ale niezdrowej, po trupach do celu, kombinowania, cwaniactwa, lawirowania, wpaja dzieciom zasady panujące w świecie zwierząt – silniejszy ma zawsze rację, silniejszy zwycięży. Tymczasem jesteśmy ludźmi, człowieczeństwo charakteryzuje się ty, że to ludzie potrafią zaopiekować się słabszym, pomóc potrzebującemu – gdy takie zjawiska spotykamy w świcie zwierząt słusznie określa się je ewenementem. Małe wiejskie szkoły gdzie często klasy są łączone, mogą być wartością (często są ale to zależy od nauczycieli czy również wychowują), bo właśnie w takich klasach dzieci starsze uczą się altruizmu, odpowiedzialności, nie ma nie zdrowej między klasowej rywalizacji (klasa A ambitni klasa C cymbały, B barany – pamiętam to ze swojej podstawówki)… |
|
kostka
Gość
|
2012-01-10 11:43:25
Gromadzenie dzieci w klasach wg roczników nie ma być wartością ale służyć jako uporządkowaniu dzieci odnośnie ich etapu rozwoju intelektualnego -,- to wiele uproszcza
Socjalizacja w środowisku rówieśniczym do mit który należałoby w końcu obalić. Nie ma bardziej sztucznego środowiska jak szkolna klasa gromadząca dzieci wg roczników. Poza szkołą nigdy już się taki model nie znajdzie. Podstawowym środowiskiem jest dom rodzinny a tu bardzo rzadko spotykamy rówieśników, rodzice bardzo często są w różnym wieku, dzieci rodzą się co kilkanaście (lub dziesiąt) miesięcy - bliźnięta czy trojaczki to wciąż rzadkość. Wliczając w rodzinę dziadków mamy międzypokoleniowe środowisko ,gdzie młody człowiek zdobywał nie tylko wiedze ale i wychowanie. |
|
wychowawca
Gość
|
2012-01-12 17:46:41
Moze i piekne jest nauczanie w domu ale czy bedzie dziecko uczylo sie zawsze tylko w domu?Czy np na poziomie gimnazjum pojdzie do szkoly i bedzie musiało sie wrodzyc w ten system lepszy lub gorszy?Czy to naprawdeę będzie dla dziecka korzystne dopiero na etapie gimnazjum w drazac sie w sytem,ktory jest jednym wielkim ograniczeniem?
|
|
Katarzyna
Gość
|
2012-01-26 17:32:10
[quote="Ewa"] [...] Przede wszystkim nauka jak znaleźć się w grupie, współpracowac w klasie w grupie, wystepowac z odpowiedzia przy tablicy przed grupą. Uczyc się, ze grupa ocenia, lubi, nie lubi.Uczyc się odpowiedzialnoisci i współpracy. To nie to samo co podwórkowa zabawa z kolegami, to zupełnie coś innego.Ta nauka procentuje w przyszłości w wieku dorosłym, w pracy i w calutkim życiu. Nie jesteśmy samotnymi wyspami.. Nie wyobrazam sobie prawidłowego funkcjonowania takiego dziecka w wieku dorosłym.
Rzeczywiście, w wieku dorosłym takie dzieci nie potrafią funkcjonować bez grupy...samodzielnie. Zaprogramowane do funkcjonowania w sposób akceptowalny przez grupę/większości nie potrafią stawiać oporu wobec presji i schematów społecznych oraz samodzielnie uczyć się. Do dzisiaj najbardziej efektywną metodą są korepetycje :) Szkoła jest nieocenionym narzędziem [od początku, czyli historii pomysłu, żeby wprowadzić "powszechny obowiązek szkolny" cele były ideologiczne]. Funkcje jakie w stosunku do populacji spełnia szkoła: - programowanie trwałych nawyków wykluczających samodzielny i krytyczny sąd - integracja konformistyczna w grupie - określenie dla dziecka roli społecznej na zasadzie diagnostyczno-dyrektywnej - selekcja dzieci pod kątem ich dalszego kształcenia do granic określonych w diagnozie wstępnej - segregacja według grup uprzywilejowania pod kątem przystosowania do systemu [np. etykietowaniem] - wykształcenie postawy propedeutycznej [przewidywalnych, posłusznych i łatwych do zarządzania]. Polecam: http://izabudajczak.blox.pl/2009/09/John-Taylor-Gatto.html http://izabudajczak.blox.pl/2009/09/John-Taylor-Gatto-cd.html |
|
Katarzyna
Gość
|
2012-01-26 17:36:31
Przede wszystkim nauka jak znaleźć się w grupie, współpracowac w klasie w grupie, wystepowac z odpowiedzia przy tablicy przed grupą. Uczyc się, ze grupa ocenia, lubi, nie lubi.Uczyc się odpowiedzialnoisci i współpracy. To nie to samo co podwórkowa zabawa z kolegami, to zupełnie coś innego.Ta nauka procentuje w przyszłości w wieku dorosłym, w pracy i w calutkim życiu. Nie jesteśmy samotnymi wyspami.. Nie wyobrazam sobie prawidłowego funkcjonowania takiego dziecka w wieku dorosłym. Rzeczywiście, w wieku dorosłym takie dzieci nie potrafią funkcjonować bez grupy...samodzielnie. Zaprogramowane do funkcjonowania w sposób akceptowalny przez grupę/większości nie potrafią stawiać oporu wobec presji i schematów społecznych oraz samodzielnie uczyć się. Do dzisiaj najbardziej efektywną metodą są korepetycje :) Szkoła jest nieocenionym narzędziem [od początku, czyli historii pomysłu, żeby wprowadzić "powszechny obowiązek szkolny" cele były ideologiczne]. Funkcje jakie w stosunku do populacji spełnia szkoła: - programowanie trwałych nawyków wykluczających samodzielny i krytyczny sąd - integracja konformistyczna w grupie - określenie dla dziecka roli społecznej na zasadzie diagnostyczno-dyrektywnej - selekcja dzieci pod kątem ich dalszego kształcenia do granic określonych w diagnozie wstępnej - segregacja według grup uprzywilejowania pod kątem przystosowania do systemu [np. etykietowaniem] - wykształcenie postawy propedeutycznej [przewidywalnych, posłusznych i łatwych do zarządzania]. Polecam: http://izabudajczak.blox.pl/2009/09/John-Taylor-Gatto.html http://izabudajczak.blox.pl/2009/09/John-Taylor-Gatto-cd.html |
Liczba wiadomości: 2
|
2012-02-01 11:38:50
bardzo chętnie zajęłabym się edukacją moich dzieci, ale czy ktoś mi da za to wynagrodzenie? ED to trochę luksus. z jednej pensji ciężko teraz wyżyć wystarczyłoby nie zabierać wam tego, co przeznaczone jest na "bezpłatną" edukację |
|
Anna
Gość
|
2012-02-24 17:11:43
O edukacji domowej aż do matury na stronie Edukowanie przez podróżowanie edukacjadomowa.monomit.pl/ a o socjalizacji i mitach z nią związanych edukacjadomowa.monomit.pl/podroz-z-dzieckiem-przez-swiat-wiedzy/krok-dziewiaty-co-z-ta-socjalizacja
|
12
Szybka odpowiedź
Logowanie
Pokolenie JP2 - ideał sięga bruku
2012-05-21 12:48:37
93
Zmarł o. Jacek Bolewski SJ - teolog i...
2012-05-21 12:33:37
3
Antyklerykalizm jako choroba i...
2012-05-21 12:30:48
1
Solidarność przeciwko ustawom...
2012-05-21 12:18:07
1
Ludzie, co się z wami dzieje?
2012-05-21 12:01:31
9
Szturm na Galerię Beksińskiego w...
2012-05-21 11:48:37
1
Komorowski stawia na dialog i...
2012-05-21 11:44:50
5
Abp Michalik: żyjemy w czasach nowej...
2012-05-21 11:28:57
10
USA: Mark Zuckerberg ożenił się z...
2012-05-21 11:26:30
3
Adam Szustak OP: Pożegnanie
2012-05-21 11:24:02
2
Jak uratować euro?
2012-05-21 11:14:47
36
Sprawa ks. Natanka. "Nie...
2012-05-21 11:11:57
48
Św. Maksymilian Maria Kolbe – rycerz...840
Komunia nie dla zwolenników in vitro757
Idę na księdza603
Krzyżackie zapędy ojca Tadeusza...540
Katolik w związku niesakramentalnym?524
Moich 7 uwag do listu dominikanina503
Smoleńsk we mgle zmęczenia482
Opętani krzyżem419
Oświadczenie kurii w sprawie ks....326
Kard. Dziwisz: ten pogrzeb powinien...317
Bóg przed ateistycznym trybunałem306
Do obrońców ks. Bonieckiego300





