Via dolorosa – Droga bolesna
Żelaznym punktem programu wszystkich chrześcijańskich pielgrzymek w Jerozolimie jest odwiedzenie miejsc, w których przebywał sam Jezus. Jest to niekiedy trudne, ponieważ topografia Świętego Miasta z czasów Nowego Testamentu nie do końca pokrywa się obecnym układem murów, ulic i placów.
Miejsca, co do których nie ma wątpliwości
Świątynia jest, oczywiście, na swoim miejscu, ale jakże się ona zmieniła od czasów, gdy została zburzona przez Rzymian! Gdy już przedostaniemy się na jej dziedziniec - co wymaga poddania się drobiazgowej kontroli i okazania dokumentów niczym na na granicy państwowej - to usytuowanie portyku Salomona, gdzie Jezus zwykł był nauczać, zajmie nam z pewnością sporo czasu. Niemniej przy pomocy dobrego przewodnika (ludzkiego lub książkowego) jest to jeszcze możliwe.
Sadzawki Siloe i Betesda, gdzie miały miejsce dwa wielkie uzdrowienia: niewidomego od urodzenia i paralityka od 38miu lat, też nie nastręcza większych trudności, bo są to obecnie dobrze utrzymane strefy archeologiczne, które można zwiedzać w godzinach otwarcia. Zaskoczyć nas może jedynie to, że Siloe niegdyś mieściła się wewnątrz murów Jerozolimy (był to wielki zbiornik wody spływającej podziemnym kanałem ze źródła Gihon i zarazem najniższy punkt miasta), a teraz jest niemal kilometr poza nimi. Zaś, paradoksalnie, Betesda, położona niegdyś tuż za murem w pobliżu nieistniejącej już bramy Owczej, teraz jest po wewnętrznej stronie murów.
Ogród Getsemani z wiekowymi oliwkami o niesamowitym kształcie też przetrwał - co prawda w formie okrojonej, lecz niewątpliwie wiele mówiącej o tym, jak mogło to miejsce wyglądać w czasach Jezusa. Tuż obok znajduje się bazylika Konania, gdzie została zachowana skała, na której Jezus oblewał się krwawym potem (por. Łk 22,41-44). Miejsce Wniebowstąpienia, to kaplica zbudowana przez krzyżowców, obecnie na terenie meczetu. Wewnątrz niej znajduje się kamień z odciskiem stopy Jezusa, czczony także przez muzułmanów.
Jeśli jednak chodzi o inne miejsca, to wśród badaczy, cokolwiek by sądzić o ich kompetencjach, nie ma już niemal na nic zgody.
Gdzie jest Golgota?
To, że lokalizacja Wieczernika jest mniej lub bardziej umowna, ponieważ leżał on w dzielnicy, której nie oszczędzały kolejne wojenne zawieruchy i zniszczenia, nikogo zapewne nie dziwi. Zdziwienie, a może i szok, musi jednak budzić niezgoda w wydawałoby się tak „oczywistej” sprawie jak usytuowanie Golgoty i Grobu Pańskiego; wydaje się wprost niemożliwe, aby pozwolić sobie na kontestowanie tradycji chrześcijańskiej sięgającej początków IV w. Kiedy bowiem powstawała wspaniała bazylika cesarza Konstantyna nie było wówczas najmniejszych wątpliwości, gdzie stał ongiś Krzyż Jezusa, i gdzie złożono Go w grobie. A jednak przy końcu XIX w. pojawił się ktoś, kto zaproponował inną lokalizację.
Tym kimś był major-generał Charles George Gordon, znany skądinąd polskim czytelnikom ze szkolnej lektury „W pustyni i w puszczy”. Czy pamiętamy go? Jeśli nie, to ośmielam się przypomnieć, że dowodził on w marcu 1884 obroną Chartumu przed wojskami Mahdiego i zginął w czasie szturmu na miasto; następnie ucięto mu głowę i zatknięto na konar drzewa. Przedtem jednak w latach 1882-3 przebywał w Palestynie i, jako gorliwy protestant nurtu ewangelikalnego, odwiedzał wszelkie miejsca związane z Jezusem. Bardzo szybko doszedł do wniosku, że Grób Pański, taki jaki zastał, nie da się pogodzić z opisami zamieszczonymi w Ewangeliach. Zaczął zatem szukać lepszej lokalizacji i w końcu mu się to udało: Golgotą miała być skała w pobliżu bramy Damasceńskiej, którą tradycja żydowska utożsamia z miejscem, gdzie prześladowany prorok Jeremiasz miał szukać schronienia w grocie. W pobliżu owej skały odkrył starożytne groby, zaś jeden z nich pasował mu idealnie do ewangelicznych narracji. Nie namyślając się wiele kupił teren, na którym był on położony - i rozpowszechnił w swoim środowisku wyznaniowym wieści o „sensacyjnym” odkryciu. Odtąd fundamentalistyczni protestanci (baptyści, metodyści, zielonoświątkowcy...) pielgrzymują właśnie tutaj i nie zniechęca ich do tego bynajmniej fakt, że współczesna archeologia datuje grób, który oni czczą jako autentyczny grób Jezusa, na Vty wiek n.e.
Gdzie Jezus był sądzony?
Następną trudność stanowi lokalizacja miejsc, w których odbywał się sąd nad Jezusem. Pałac arcykapłana Kajfasza był tradycyjnie sytuowany w miejscu, gdzie stoi dziś ormiańska katedra św. Jakuba. Jednak w latach 20tych XX w. odkryto resztki okazałej rezydencji żydowskiej mniej więcej w połowie drogi między Wieczernikiem a sadzawką Siloe, która najprawdopodobniej należała właśnie do żydowskich arcykapłanów. Dziś jest ona poza murami Jerozolimy, ale w czasach Jezusa mieściła się jak najbardziej w ich obrębie. Stoi tam piękny kościół św. Piotra in Gallicantu, to znaczy „w miejscu gdzie zapiał kogut”. Jego podziemia ujawniają, że w czasach bizantyjskich w tym to właśnie miejscu wierni sytuowali ciemnicę, gdzie Jezus był trzymany pod strażą zanim nie postawiono go przed Sanhedrynem.
Pałac Heroda znajdował się na terenie dzisiejszej Cytadeli, tam gdzie obecnie mieści się muzeum historii Jerozolimy, tuż obok bramy Jaffy. Ponieważ miejsce to było wielokrotnie przebudowywane i jest ono niemałe, nie sposób jest zlokalizować miejsca, gdzie Herod mógł przesłuchiwać Jezusa.
Twoja ocena:
Średnia ocen:
5
Liczba głosów:
11
Komentarze użytkowników (3)
Dodaj komentarz"Ten moment drogi krzyżowej jest, wbrew pozorom, bardzo cennym przeżyciem. Uświadamia nam bowiem, że tak właśnie mogła wyglądać ostatnia ziemska droga naszego Mistrza i Pana. Podczas gdy popularne rozważania Męki Pańskiej, którymi w ciągu wieków karmili się pobożni katolicy, roztaczają przed nami obrazy Jezusa bezmyślnie poniewieranego przez tłum oraz perfidnie, z rozmysłem dręczonego wspólnie przez żydowskich przywódców i rzymskich katów, to teraz stajemy oko w oko z jeszcze bardziej wstrząsającymi okolicznościami"
Logowanie
Zbieraczka pyłku
Fotki
14.05.2012 11:13
6
4.4
W domu zielarki
Skansen w Tokarni
09.05.2012 11:09
6
4.23
Biedroneczki są w...
Małe - mniejsze -...
13.05.2012 20:26
3
4.2
Osada rybacka Reine w...
Lofoty - Raj na Ziemi
27.10.2011 22:08
4.19
Lubię rudziki :)
Wszystko zwierze, co ma...
19.12.2010 22:34
4
4.19
Pożegnanie z rudzikiem
Wszystko zwierze, co ma...
14.01.2011 15:06
1
4.19
Czwartek, 17 Maja 2012
Najbliższe wydarzenia:
Gdańsk-Żabianka: Czwartek, 17 Maja 2012Jak radzić sobie z wypaleniem... Kraków: Czwartek, 17 Maja 2012
Moralna odpowiedzialność ludzi... Zawichost: Piątek, 18 Maja 2012
Sesja: Kryzys Szansą Częstochowa: Piątek, 18 Maja 2012
Rowerowa Pielgrzymka Odnowa Rowerem Gdynia: Piątek, 18 Maja 2012
Nasze cele i decyzje w świetle Biblii WARSZAWA: Piątek, 18 Maja 2012
Ewangelizacja na Juwenaliach Kraków: Piątek, 18 Maja 2012
Ambitni Narzeczeni Piekary k. Krakowa: Piątek, 18 Maja 2012
Dni otwarte LO "Radosna Nowina... Kraków: Sobota, 19 Maja 2012
Jak polubić swoją kobiecość? Więcej Zgłoś wydarzenie






