Namiot Karola Wojtyły
Marek Skwarnicki / Dom Wydawniczy Rafael
Namiot Karola Wojtyły
"Rafael"
W sonecie VI, skierowanym do przyjaciół w Wadowicach, którzy zostali oddzieleni granicą pomiędzy okupacyjną Generalną Gubernią i Reichem (w Wadowicach został wtedy Mieczysław Kotlarczyk, twórca Teatru Rapsodycznego), Poeta też pisze:
I jestem w człowieczeństwa psalmicznym Miserere:
wołam tęsknotą ognia, melodią pierwoidącą –
ściany rozwieram ku krzyżom stojącym na tęczach –
wołam tęsknotą ognia, melodią pierwoidącą –
ściany rozwieram ku krzyżom stojącym na tęczach –
O spłyń anielską jaśnią nad przepastne topiele!
Czasom przybliż Twą Miłość! Niechaj ciemność roztrąca!
w świątyniach wiosennych wyzwolin niechaj nie będzie
udręczeń!
Czasom przybliż Twą Miłość! Niechaj ciemność roztrąca!
w świątyniach wiosennych wyzwolin niechaj nie będzie
udręczeń!
Mimo że Poeta pisał wtedy, iż sonety tworzy „w cyprianowym trudzie”, bardziej pozostają one pod wpływem Słowackiego niż Norwida. Pod czyimś wpływem być musiał. Karol Wojtyła nie ulegał wzrastającym wpływom Awangardy, prozaizacji i „urbanizacji” lirycznej wyobraźni. Natomiast niewątpliwy jest również wpływ na jego twórczość Wyspiańskiego i niezwykła wzmagająca się miłość do renesansowego Krakowa. Oto sonet XI:
Z Wawelu po Akropole! Jednością duchy bratam –
Myśl dionizową spod gruzów wiecznego odgrześć teatrum –
– nie szukaj, przechodniu, w rozwalin nadtajgetowych
utratach
myśli gotyckiej Platona, empirejskiego wiatru –
Myśl dionizową spod gruzów wiecznego odgrześć teatrum –
– nie szukaj, przechodniu, w rozwalin nadtajgetowych
utratach
myśli gotyckiej Platona, empirejskiego wiatru –
Z wolności renesansowej, z marmurów boskich Olimpu
dźwiga się Grecja Aten –Sokratów, Sofoklesów.
– Patrzaj, nad architrawem – poświata, jasność, nimbos:
Mesyjasza dowidzą – Empirejskiego Kresu!
dźwiga się Grecja Aten –Sokratów, Sofoklesów.
– Patrzaj, nad architrawem – poświata, jasność, nimbos:
Mesyjasza dowidzą – Empirejskiego Kresu!
Po wiekach dyjamentowe nad Akropolem krzyże,
wcielenie Chrystusowe w doryckie, jońskie kształty –
Duszo z wolności wyrosła, moc mesyjańską wyrzeźb
i zaklnij w psalmy Miłości – w renesansowy psałterz!
wcielenie Chrystusowe w doryckie, jońskie kształty –
Duszo z wolności wyrosła, moc mesyjańską wyrzeźb
i zaklnij w psalmy Miłości – w renesansowy psałterz!
I powstań wcieleniem nowym – odwieczna Beatrycze –
drogę nam ku Miłości słowiańskim oświeć zniczem!
drogę nam ku Miłości słowiańskim oświeć zniczem!
Tak się złożyło, że w roku 2001, wystartowawszy spod Wawelu do Rzymu, poleciałem jako reporter w papieskim samolocie do Aten, gdzie na Areopagu Jan Paweł II spotykał się z archimandrytą Aten. Twarzami wszyscy byli zwróceni w stronę wzgórza Akropolu. Słońce skłaniające się ku zachodowi opromieniało jego marmurową doskonałość. Wtedy przypomniał mi się ów werset o „dyjamentowych” krzyżach nad Akropolem z „Renesansowego psałterza”.
Sonety pisane wiosną 1939 roku i poprzedzone przedmową mają ton proroczy, a myślenie Poety jest przepojone tak silną wiarą w Chrystusa, że nie można tego przypisywać tylko romantycznej konwencji lirycznej. Jest to niewątpliwie zapowiedzią już niebawem podjętej decyzji o wstąpieniu do seminarium duchownego. Słowacki był ulubionym poetą mającego niewątpliwy wpływ na Karola Wojtyłę Kotlarczyka, a chyba pierwszą sztuką odgrywaną w „Teatrze Rapsodycznym” w podziemiu był „Król Duch”, w którym główną rolę grał właśnie Wojtyła.
Cykl sonetów, w który wciela się dusza poety wiosną roku wojny przeczuwająca tragiczne zagrożenie świata w tonie profetycznym, poprzedza też wiersz do zmarłej przedwcześnie matki Emilii, a kończy utwór „... A gdy przyszedł Dawid do ziemi-macierzy swej” (psalm), w którym jest właściwie zawarta wewnętrzna decyzja o ofiarowaniu życia Bogu.
– – Poram się pieśnią, matko. Ciągle mię obala
ten wicher, co od świata przychodzi, ten zalew,
co idzie jak stu końmi rozpętana fala,
a ja falę mą pragnę nad te wynieść fale.
– – Tum się nauczył, matko, odmiennej nauki,
stąd-em wysnuł tajnicę słowiańską, tum odkrył
tę prawdę, którą twoje wyszumiały buki,
tu melodiąłaskawą Pan mej duszy dotknął.
I jam się też rozszumiał – buk między bukami,
tako mi święte stało pasterskie śpiewanie,
żem zamarzył – syn Piastów – izraelski Dawid,
by mi na czoło Pańskie zeszło pomazanie...
ten wicher, co od świata przychodzi, ten zalew,
co idzie jak stu końmi rozpętana fala,
a ja falę mą pragnę nad te wynieść fale.
– – Tum się nauczył, matko, odmiennej nauki,
stąd-em wysnuł tajnicę słowiańską, tum odkrył
tę prawdę, którą twoje wyszumiały buki,
tu melodiąłaskawą Pan mej duszy dotknął.
I jam się też rozszumiał – buk między bukami,
tako mi święte stało pasterskie śpiewanie,
żem zamarzył – syn Piastów – izraelski Dawid,
by mi na czoło Pańskie zeszło pomazanie...
Świadkowie chwili, gdy Jan Paweł II zasiadł na placu św. Piotra na tronie papieskim, w czasie hołdu składanego mu przez kardynałów powszechnego Kościoła mieli wrażenie, że czyni to bez jakiejkolwiek tremy. Też tam byłem, ale nie znałem jeszcze „Renesansowego psałterza”, w którym jest podobna sytuacja instynktownie wyczuwana.
Warto jeszcze w tym miejscu wspomnieć powszechnie cytowany w Polsce wiersz Juliusza Słowackiego przepowiadający nadejście kiedyś „słowiańskiego pasterza”. Jan Paweł II swojej słowiańskości prawie nigdy po wyborze nie podkreślał. Był pasterzem wszystkich ludzi. Jednak słowiańskość w „Renesansowym psałterzu”, który nosi podtytuł wzięty w nawias „Księga słowiańska”, ma nam coś szczególnego powiedzieć. Chyba to, że poza być może poezją Emila Zegadłowicza, nawiązującą do słowiańskich sentymentów, w taki to sposób wyrażała się w młodym Karolu Wojtyle miłość do Polski i do swojej wadowickiej ziemi, do Beskidów i Tatr, do świątków przydrożnych i rzewnej pobożności ludu. Widoczne to jest, jeśli chodzi o poezję, także tę wiezioną wraz z namiotem w 1979 roku do Rzymu, w dojrzałych wierszach Karola Wojtyły, między innymi w „Myśląc Ojczyzna” i ostatnim wierszu „Stanisław”, którego rękopis Autor ofiarował już po wyborze na papieża kard. Franciszkowi Macharskiemu jako swoisty testament arcybiskupa krakowskiego.
Podkreśliłem, że zrozumienie wczesnej poezji Karola Wojtyły ma znaczenie dla rozumienia duchowej, wyobraźniowej drogi przyszłego papieża. To tłumaczy romantyczny i nieraz profetyczny charakter jego homilii i chęć służenia Wolności i Miłości uosobionych w Chrystusie. Te wiersze tłumaczą też chyba pewien idealizm poglądów Jana Pawła II głoszony wbrew okrutnym czasom i wydarzeniom na świecie. To renesansowe piękno i harmonia wyrastająca z greckiej i rzymskiej tradycji chrześcijaństwa powiązane z poezją Starego Testamentu. Na początku bowiem poeta napisał jeszcze wierszem dramaty „Hiob” i „Jeremiasz”
Spis treści
Od autora
Namiot Ojca Świętego
Namiot Ojca Świętego
Poetycka Podróż
Asyż
Rzym
Pompeje
Bazylika
Wielka Pani
Ojczyzna Namiotu Pana
Miłość wyjaśnia
Konsystorz 2007
Ojczyzna Namiotu Pana
Miłość wyjaśnia
Konsystorz 2007
Marek Skwarnick
Namiot Karola Wojtyły
Dom Wydawniczy Rafael
Kraków 2009
Czytaj dalej...
1
2
Twoja ocena:
Średnia ocen:
0
Liczba głosów:
0
Komentarze użytkowników (0)
Dodaj komentarzLogowanie
Nie ma sytuacji beznadziejnych
2012-02-10 22:23:48
44
Bp Depo arcybiskupem częstochowskim
2012-02-10 22:17:37
8
Biskup od rogatych dusz
2012-02-10 22:16:47
11
Na pohybel świętoszkom
2012-02-10 21:54:09
2
"Abp. Życiński miał czas dla...
2012-02-10 21:40:19
3
Nie potrafię schudnąć! Diety nie...
2012-02-10 21:28:32
12
Jestem bezsilny. To dobrze
2012-02-10 21:28:15
27
cytryny-moze nie...
Moj Rzym
10.02.2012 21:43
1
4.5
osniezone margerytki
Moj Rzym
10.02.2012 21:39
1
4
Pilnuje terenu
Wiewiórki
10.02.2012 19:55
3
4.83
"co tam...
moment
09.02.2012 20:20
8
3.75
A ja mam taki gust...
Boże, po stokroć święty,...
09.02.2012 19:56
4
3.33
B i b l e - i n g
galeria puszczyka
09.02.2012 00:51
9
4.14
Pilnuje terenu
Wiewiórki
10.02.2012 19:55
3
4.83
Tutaj jest bezpiecznie
Wiewiórki
14.01.2012 10:52
12
4.28
Wszystko zwierze, co ma...
13.12.2011 15:08
17
4.2
wspomnienie...
wspomnienia
21.01.2012 12:09
6
4.19
Skalista ściana Lofotów
Lofoty - Raj na Ziemi
27.10.2011 22:10
4
4.14
B i b l e - i n g
galeria puszczyka
09.02.2012 00:51
9
4.14
zwany jest miniaturą...
Wodospad Fukiwari...
12.07.2010 20:00
153
3.68
Z modlitwą...
Skrzynka intencji...
18.03.2011 09:54
99
2.77
Zdrowaś Mario, łaski...
Skrzynka intencji...
21.08.2010 09:55
70
2.93
Misio też jest fanem...
promieniście
15.01.2012 15:36
43
3.23
Kapitanowi Wronie
Galeryjka jesienna
18.11.2011 15:26
24
3.56
W oczekiwaniu...
Wiewiórki
04.02.2012 12:10
19
3.6






