"Od czasu do czasu" (supermarket - antykwariat)
Grzegorz Bogdał
O antykwariacie i supermarkecie mówi się na różne sposoby. Najczęstszym jest ujęcie wykorzystujące narzędzia badawcze socjologii (w wielu odmianach), psychologii i ekonomii - dzięki tego rodzaju opracowaniom zwiększa się nasza wiedza na temat usytuowania, wpływu i znaczenia antykwariatu oraz supermarketu w świecie współczesnym.
Nie popadając w rozważania zupełnie prywatne, pozbawione szerszego oglądu, chciałbym zaproponować spojrzenie na temat z nieco innego punktu widzenia, znajdującego się w pewnym sensie na obrzeżach dyskusji. W moich rozważaniach o antykwariacie i supermarkecie przyjąłem perspektywę temporalną - uznając, iż czas jest siłą najintensywniej modelującą obie przestrzenie i świadomość przebywającego w nich człowieka.
Antykwariat i supermarket, to dwa terytoria, które moim zdaniem usytuowane są na przeciwnych krańcach czasu - ze względu na organizujący je funkcjonowanie i określający istotę czynnik dominujący. Podstawowa przyjęta przez mnie opozycja, to przeszłość - przyszłość. Pierwsza wartość dotyczy antykwariatu, druga supermarketu - rozumianych szeroko, nie tylko jako miejsca, ale także jako sposób przeżywania rzeczywistości. Z wymiarami czasu związane są określone postawy, wyróżnione przez św. Augustyna: oczekiwanie - przyszłość, uwaga - teraźniejszość, pamięć - przeszłość[1]. Poza głównym obszarem moich zainteresowań pozostawię "teraźniejszość"; w poniższym szkicu nie ma miejsca na rozważania o (nie)istnieniu teraźniejszości jako takiej.
Skojarzenie antykwariatu z przeszłością jest dość naturalne, można powiedzieć, że samo się narzuca, nie wymaga szczegółowych wyjaśnień, przynajmniej w przypadku tej ogólnej, konstytuującej istotę antykwariatu zasady. Inaczej jest w przypadku supermarketu. Otóż jego przyszłościowy charakter wiąże się głównie ze zdecydowanym odrzuceniem przeszłości, które dokonuje się w jego przestrzeni, i ze skierowaniem uwagi człowieka ku "wydarzeniom"/emocjom oraz pragnieniom, które mają się dopiero pojawić - i co ważne, nie są przez niego zbyt dobrze znane. Oczekiwanie pozbawione jest "przedmiotu"/celu, dopóki nie zostanie on narzucony przez jeden z licznych bodźców skierowanych ku klientowi. Supermarket (hipermarket), już przez samą swoją nazwę, sprzyja hiperbolizacji, przekraczaniu, tego co bezpośrednio dane, zauważalne i aktualne. Zawsze jest ponad. W ciągłym dążeniu do wykroczenia poza zwykłe ramy. W pogoni na oślep.
1
2
Twoja ocena:
Średnia ocen:
4.75
Liczba głosów:
4
Logowanie
Co martwi abpa Michalika?
2012-05-17 13:22:56
125
Sprawa ks. Natanka. "Nie...
2012-05-17 13:03:50
21
Smoleńsk we mgle zmęczenia
2012-05-17 12:36:45
479
Jak uratować euro?
2012-05-17 12:28:39
2
Rostowski: dług spadnie o ok. 25 mld...
2012-05-17 12:25:27
2
Zostawcie uniwersytet w spokoju
2012-05-17 12:15:21
6
Sawicka winna. 3 lata więzienia dla...
2012-05-17 12:08:55
8
Telewizja "miejscem...
2012-05-17 11:42:51
77
Prezydent: przesuńcie protesty na...
2012-05-17 11:04:36
5
Zbieraczka pyłku
Fotki
14.05.2012 11:13
6
4.4
W domu zielarki
Skansen w Tokarni
09.05.2012 11:09
6
4.23
Biedroneczki są w...
Małe - mniejsze -...
13.05.2012 20:26
3
4.2
Osada rybacka Reine w...
Lofoty - Raj na Ziemi
27.10.2011 22:08
4.19
Lubię rudziki :)
Wszystko zwierze, co ma...
19.12.2010 22:34
4
4.19
Pożegnanie z rudzikiem
Wszystko zwierze, co ma...
14.01.2011 15:06
1
4.19
Zdrowaś Mario, łaski...
Skrzynka intencji...
21.08.2010 09:55
83
2.99
MB Fatimska
Matka Autorytetów
13.08.2011 20:46
18
2.24
Akceptacja otoczenia...
16.04.2011 13:18
12
2.92
Królowa jednej nocy
PRZYJACIOŁOM
16.05.2012 20:06
11
3.55
Dla czcicieli Matki...
Majowe nabożeństwo ku...
01.05.2012 09:52
11
4






